Ponad 35 lat od premiery "Krótki film o miłości" wciąż zachwyca kolejne pokolenia widzów. Historia nieśmiałego Tomka i starszej od niego Magdy mogła być jedynie opowieścią o obsesji i podglądaniu, ale w rękach Krzysztofa Kieślowskiego stała się jednym z najbardziej poruszających filmów o samotności, tęsknocie i potrzebie bliskości. Nic dziwnego, iż do dziś uchodzi za jedno z największych osiągnięć polskiego kina.