Jest w ciągłym biegu, prawie cały czas w podróży. Próby, nagrania, koncerty. Chwilę była w rodzinnym Krakowie, potem w Holandii, w Warszawie, by przyjechać na występ do Niepołomic. Dom odwiedza dosłownie na godziny. – W Holandii byłam u znajomej, która pomaga mi w social mediach. Do Warszawy pojechałam na koncert przyjaciela, ważnej osoby w moim życiu, Kamila Franczaka. To bliski mi człowiek, o którym mówię „brat z innej matki”. Współtworzył ze mną całą moją autorską płytę, w 90 procentach jest współautorem tekstów. Muzykę do większości napisałam sama, część z moim pianistą Dawidem Makoszem. Płyta nosi tytuł „Wreszcie” i ukazała się we wrześniu tego roku.
Kiedyś zaskoczyła Michaela Bublé. Dziś marzy o pełnych salach
angora24.pl 1 rok temu
- Strona główna
- Wydarzenia
- Kiedyś zaskoczyła Michaela Bublé. Dziś marzy o pełnych salach
Powiązane
Świeża krew na 32. Pol’and’Rock Festival
9 godzin temu
Wygraj bilety na legendarnego Toma Jonesa!
12 godzin temu
Supergrupa O.R.k wystąpi jesienią w Klubie Gwarek!
16 godzin temu
Polecane
Obrona skompletowana! Defensor podpisał kontrakt
18 minut temu
Boniek skrytykował Polaków ws. Marciniaka. "Oszaleliśmy"
21 minut temu

















