Kiedyś łobuz, dziś aktywista. Sean Penn to jeden z ostatnich gigantów Hollywood

zwierciadlo.pl 6 godzin temu
Największy z żyjących aktorów? Nie będzie wielkiej przesady w stwierdzeniu, iż takich gigantów gry jak Sean Penn zostało w tej branży niewielu. I on też, zniechęcony pustką proponowanych scenariuszy, powoli szukał bardziej satysfakcjonującego zajęcia. Aż zadzwonił Paul Thomas Anderson.
Idź do oryginalnego materiału