Kiedyś był to królewski przywilej. Teraz Andrzej płaci z własnej kieszeni

plejada.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Andrzej Mountbatten-Windsor


Andrzej Mountbatten-Windsor najprawdopodobniej ma całodobową ochronę zapewnianą przez byłych funkcjonariuszy Scotland Yardu. Po utracie finansowania publicznego musi jednak sam pokrywać wszystkie koszty. "Prywatna ochrona nie jest tania" — podkreślił Dai Davies, były szef wydziału ochrony królewskiej i specjalistycznej w Metropolitan Police. Wynagrodzenie jednego ochroniarza może sięgać choćby 90 tys. funtów rocznie.
Idź do oryginalnego materiału