Wygląda na to, iż Disney nie porzucił planów związanych z marką Kevin sam w domu. Według najnowszych doniesień studio rozważa stworzenie nowej odsłony serii, a tym razem kluczową rolę ma odegrać sam Macaulay Culkin.
Kevin sam w domu może doczekać się filmu z udziałem Kevina McCallistera. Jak podaje Matthew Belloni w podcaście The Town, Culkin miał niedawno odwiedzić siedzibę Disneya i przedstawić własny pomysł na kontynuację. Według źródeł dziennikarza studio jest nim bardzo zainteresowane i uważa, iż historia ma duży potencjał.
Zobacz również: Rick i Morty – recenzja 9. sezonu. Czy już wystarczy?
Fot. kadr z filmu Kevin sam w domuSam aktor już wcześniej przyznawał, iż nie wyklucza powrotu do swojej najbardziej kultowej roli. Podczas ubiegłorocznej trasy spotkań z fanami zdradził choćby zarys fabuły. W jego wersji dorosły Kevin samotnie wychowuje syna, ale przez natłok obowiązków nie poświęca mu wystarczająco dużo uwagi. W pewnym momencie sam zostaje zamknięty przed domem, a jego syn zaczyna zastawiać na niego pułapki. Cała historia miałaby jednocześnie opowiadać o odbudowie relacji między ojcem a dzieckiem.
Na razie Disney nie potwierdził prac nad filmem. jeżeli jednak doniesienia okażą się prawdziwe, może to być pierwsza pełnoprawna kontynuacja z udziałem Macaulaya Culkina od czasu premiery Kevina samego w domu 2.
Fot. główna: kadr z filmu Kevin sam w domu
















