REKLAMA
Zobacz wideo
Lanberry o terapii. "Wtedy to był temat tabu"
Kazik Staszewski z ważnym przesłaniem. To przekazał fanomW nocy 14 lutego, lider zespołu Kult zdecydował się na osobisty post na Instagramie. Ze względu na problemy zdrowotne, które go dotknęły, dziś czuje, iż narodził się na nowo. "Jako iż 4 grudnia omal nie umarłem, to można, naciągając (ale nie tak zupełnie do końca), fakty stwierdzić, iż ponownie się narodziłem" - zaznaczył już na wstępie. Okazuje się, iż Kazik nie chce jeszcze wracać do grania. "W stanie tym nie czuję się jeszcze zdrowym, wyleczonym, raczej jeszcze się goję, odpoczywam, a sama myśl o postawieniu nogi na scenie napawa mnie przerażeniem i wręcz obrzydzeniem" - wyjawił. Jak wiadomo, Kult odwołał wszystkie występy od stycznia do kwietnia. "Musimy przekazać wam trudną, ale konieczną decyzję dotyczącą naszego kalendarza koncertowego. Otóż odwołane zostają wszystkie koncerty z udziałem Kazika w okresie od stycznia do kwietnia. Dotyczy to również zaplanowanej tegorocznej trasy 'Kult Akustik'" - przekazał w oświadczeniu zespół. Kazik Staszewski spotkał się z Muńkiem Staszczykiem11 lutego Kazik zaskoczył, gdy opublikował w sieci pierwsze zdjęcie od czasu jego ostatnich problemów zdrowotnych. Muzyk zapozował do wspólnej fotografii z Muńkiem Staszczykiem z zespołu T.Love. "Punks Not Dead! Z wizytą u Przyjaciela" - mogliśmy przeczytać w poście na Instagramie. Kadr gwałtownie wywołał poruszenie wśród fanów. "Jak dobrze was widzieć, chłopaki. Cali i zdrowi", "Wspólny koncert to byłby sztos, zdrówka panowie", "Kazik, trzymaj się" - czytamy w komentarzach pod ujęciem.







