Katastrofa śmigłowca. Nie żyje popularny wokalista

obcas.pl 1 godzina temu

Rick Sollo nie żyje. Brazylijski wokalista duetu Rick & Renner zginął w katastrofie śmigłowca w stanie Santa Catarina, a wrak maszyny odnaleziono dopiero po dobie poszukiwań. Kilka godzin po czwartkowym pogrzebie głos zabrał Renner. Jego sceniczny partner nagrał wideo dla fanów.

Śmigłowiec Bell 430 wystartował w poniedziałek 21 września z Porto Belo na wybrzeżu Santa Catariny. Maszyna miała dolecieć do São Joaquim w górach na południu kraju. Z radarów zniknęła tuż przed celem. Na pokładzie było pięć osób.

Wokalista Rick Sollo nie żyje

Akcja poszukiwawcza ruszyła tego samego popołudnia i trwała przez całą noc. W góry wysłano samoloty, drony, psy tropiące oraz dziesiątki strażaków. Teren okazał się trudno dostępny. Wrak znaleziono 22 września w rejonie Vaca Gorda.

Nikt z pasażerów nie przeżył. Oprócz wokalisty zginęli biznesmen Bruno Avelar, operator wideo Paulo Soares oraz dwaj piloci, Antônio Roberto Nóbrega de Araújo i Leopoldo Barros Teixeira.

Sprawę bada Cenipa, czyli brazylijskie centrum badania wypadków lotniczych, razem z policją stanu Santa Catarina. Wstępnie mówi się o gęstej mgle, ulewach i utracie widoczności. Śledczy sprawdzają też, czy na wirniku nie osiadł lód. Oficjalnej przyczyny wciąż nie ma.

Renner pożegnał przyjaciela i nagrał wideo dla fanów

Pogrzeb odbył się w czwartek 24 września w Sorocabie w stanie São Paulo, gdzie artysta mieszkał. Rodzina zdecydowała, iż ceremonia będzie zamknięta. Do Espaço Pax nie wpuszczono ani publiczności, ani mediów. Czuwanie zaczęło się o ósmej rano, a pochówek zaplanowano na siedemnastą. Renner niósł trumnę.

Tego samego dnia wieczorem na profilu duetu pojawiło się nagranie. Renner tłumaczył w nim, iż odezwał się dopiero teraz, bo ostatnie dni były wyjątkowo trudne. Mówił o czterdziestu latach wspólnej pracy, potu i walki. Przyznał, iż nie jest łatwo.

Zapewnił też fanów, iż show nie może się zatrzymać i iż duet będzie śpiewał dalej. Dodał, iż siły daje mu wiara. Nagranie polubiło ponad 116 tysięcy osób.

Trasa na czterdziestolecie urwała się w Sorriso

Duet jeździł po kraju z jubileuszową trasą na czterdziestolecie wspólnego grania. Ostatni koncert Rick i Renner zagrali w sobotę 19 września w Sorriso w stanie Mato Grosso. Dwa dni później wokalista wsiadł do śmigłowca. Leciał na kolejny występ.

Ten koncert miał się odbyć 24 września podczas Festa do Peão w Edealinie w stanie Goiás, gdzie duet był gwiazdą wieczoru. Kalendarz sięgał grudnia, a ostatnią datą było 10 grudnia w Bataguassu. Po katastrofie wszystkie występy odwołano.

Brazylijska scena sertaneja żegnała wokalistę przez cały tydzień. Kondolencje wysłali Chitãozinho i Xororó, dla których Rick napisał przeboje “Página de Amigos” oraz “Eu Menti”. O rodzinie artysty pisali też Ana Castela, Lexa i Zezé Di Camargo. Ekipa duetu podkreślała, iż jego głos był nie do pomylenia z żadnym innym.

Przypomnijmy, iż Geraldo Antônio de Carvalho urodził się 5 grudnia 1966 roku w Monte do Carmo w stanie Tocantins. Z Rennerem zaczął występować w 1986 roku, najpierw w nocnych klubach. Debiutancki album duet wydał sześć lat później. Sławę przyniósł im utwór “Ela É Demais”. Razem sprzedali ponad 10 milionów płyt.

Wokalista zostawił żonę Geraldę Helenę, z którą był ponad czterdzieści lat. Osierocił dwoje dzieci, Victora Henrique i Mônicę, oraz czworo wnuków. Miał 59 lat.

źródło zdjęć: Canva

Idź do oryginalnego materiału