Katarzyna Zillmann rozcięła głowę podczas zadania w “Azja Express”. Wioślarka uderzyła w opadającą klapę bagażnika, a po chwili na jej dłoni pojawiła się krew. Janja Lesar od razu zaczęła wołać o lekarza. Całą scenę widzowie TVN zobaczą w sobotni wieczór.
Katarzyna Zillmann rozcięła głowę w “Azja Express”
Nowa edycja programu ruszyła 5 września, a pierwsza krew na trasie poleje się już w drugim odcinku. Zillmann i Lesar wyjmowały wtedy plecaki z bagażnika samochodu, którym podwiózł je napotkany po drodze kierowca. Wioślarka znalazła się pod opadającą klapą.
Uderzenie było mocne. Sportsmenka złapała się za głowę i osunęła na ziemię. Przez moment próbowała wrócić do zadania, jakby nic się nie stało, ale poczuła, iż coś spływa jej po skórze. Wystarczyło, iż dotknęła miejsca uderzenia. Na dłoni miała świeżą krew.
“Oh, sh*t, krew… Łeb se rozbiłam, no.”
– relacjonowała Zillmann.
Janja Lesar wołała o lekarza dla partnerki
Tancerka zareagowała w kilka sekund. Obejrzała ranę, a potem zaczęła dopytywać ekipę, czy ktoś zadzwonił już po lekarza. Rozmowa obu kobiet nie przebiegła spokojnie, bo wypadek zdarzył się w środku rywalizacji, w której liczy się każda minuta.
“Co jeszcze z Tobą będzie?”
– dopytywała Lesar.
Z pomocą przyszedł kierowca, który podał uczestniczce chusteczki. Zillmann przycisnęła nimi rozcięcie razem z czapką i po chwili krwawienie udało się zatamować. Skończyło się na bolesnym guzie.
Zillmann nie przerwała wyścigu po urazie głowy
Wypadek nie wyrzucił jej z programu. Duet wrócił na trasę, a przed obiema zawodniczkami wciąż były kolejne etapy. Uczestnicy jadą przez Indonezję, Malezję i Singapur, mają do pokonania ponad 5000 kilometrów i sami organizują sobie transport oraz noclegi. Kolejne zadania rozdziela im Izabella Krzan.
Przypomnijmy, iż Zillmann poleciała do Azji już z jednym urazem. Tuż przed wylotem nabawiła się kontuzji nogi podczas biegania i przez kilka dni nie mogła normalnie na niej stanąć. W rozmowie z magazynem “Viva” 20 sierpnia przyznała, iż rozważała rezygnację z udziału w show. Pomogły terapie manualne. Ostatecznie poleciała.
Wioślarka i tancerka poznały się na parkiecie “Tańca z Gwiazdami” i po tamtej edycji stały się parą także poza telewizją. Teraz sprawdzają się w zupełnie innych warunkach, bez choreografii i bez sceny. Zillmann jest wicemistrzynią olimpijską z Tokio, więc to ona miała być fizyczną siłą duetu. Wyszło inaczej.
Drugi odcinek “Azja Express” TVN pokaże w sobotę 12 września o godzinie 19:45. Wtedy widzowie zobaczą całe zdarzenie i dowiedzą się, jak wypadła para po tym przestoju. W stawce rywalizuje osiem duetów, między innymi Małgorzata Socha, Edyta Herbuś i Mateusz Banasiuk.
źródło zdjęć: Akpa










