Katarzyna Zielińska znów w rodzinnym Starym Sączu! Na dwa spektakle zabrakło biletów

miastons.pl 1 godzina temu

Dwa przedstawienia i bilety wyprzedane w ekspresowym tempie. Powrót Katarzyny Zielińskiej na scenę rodzinnego Starego Sącza był jednym z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń 30. Jubileuszowego Jesiennego Festiwalu Teatralnego. W sobotę, 10 października, publiczność obejrzała „Aniołki Mussoliniego” – widowiskowy spektakl muzyczny opowiadający historię słynnego włoskiego Trio Lescano. Obok pochodzącej ze Starego Sącza aktorki wystąpili Barbara Kurdej-Szatan, Ewa Prus i Mariusz Ostrowski. Była muzyka, historia wielkiej kariery i opowieść o trudnych wyborach w cieniu faszystowskich Włoch.

Bilety na dwa spektakle wyprzedane. Stary Sącz czekał na Katarzynę Zielińską

Niektóre wydarzenia festiwalowe budzą zainteresowanie jeszcze na długo przed podniesieniem kurtyny. Tak było w przypadku „Aniołków Mussoliniego”, które znalazły się w repertuarze jubileuszowej, 30. edycji Jesiennego Festiwalu Teatralnego.

Bilety na oba zaplanowane przedstawienia sprzedały się błyskawicznie. Duże zainteresowanie nie było przypadkowe. Jedną z głównych ról w spektaklu zagrała Katarzyna Zielińska, aktorka filmowa, telewizyjna i teatralna, która pochodzi właśnie ze Starego Sącza.

Jej występ miał więc szczególny wymiar. Artystka, znana szerokiej publiczności z licznych produkcji i ról scenicznych, ponownie pojawiła się przed widzami w swoim rodzinnym mieście.

Dla lokalnej społeczności była to okazja do zobaczenia aktorki w przedstawieniu, które łączy muzykę na żywo, teatralną opowieść i historię inspirowaną prawdziwymi wydarzeniami.

Trzy siostry, wielka sława i mroczne czasy. Kim były Aniołki Mussoliniego?

Spektakl przenosi widzów do Włoch lat 30. i 40. XX wieku. To właśnie wtedy ogromną popularność zdobyło Trio Lescano – żeński zespół wokalny, którego charakterystyczne harmonie i przebojowe piosenki podbiły serca słuchaczy.

Trzy siostry stały się gwiazdami włoskiej sceny muzycznej. Ich utwory rozbrzmiewały w radiu, a kariera rozwijała się w niezwykle dynamicznym tempie.

Jednak za scenicznym blaskiem kryła się znacznie bardziej skomplikowana rzeczywistość.

Włochy znajdowały się pod rządami Benito Mussoliniego, a faszystowski reżim wykorzystywał kulturę i rozrywkę również do budowania własnego wizerunku.

Historia sióstr Lescano pokazuje, jak cienka może być granica między artystycznym sukcesem a uwikłaniem w mechanizmy politycznej władzy.

Katarzyna Zielińska jako Kitty Lescano. Gwiazdorska obsada na festiwalowej scenie

W rolę Kitty Lescano wcieliła się Katarzyna Zielińska. Towarzyszyły jej Ewa Prus i Barbara Kurdej-Szatan, a obsadę uzupełnił Mariusz Ostrowski.

Ważną częścią przedstawienia była muzyka wykonywana przez zespół pod kierownictwem Marcina Partyki.

To właśnie warstwa muzyczna nadaje „Aniołkom Mussoliniego” szczególny charakter. Piosenki nawiązujące do repertuaru słynnego tria pozwalają przywołać atmosferę przedwojennych Włoch, kiedy popularna muzyka stawała się symbolem nowoczesności, elegancji i rozrywki.

Jednocześnie za lekkimi melodiami kryje się opowieść o kobietach, które musiały odnaleźć swoje miejsce w świecie podporządkowanym polityce i narastającym konfliktom.

Wielka kariera i trudne wybory. Muzyka w cieniu faszystowskiej władzy

„Aniołki Mussoliniego” nie są wyłącznie muzyczną biografią popularnego zespołu.

Historia Trio Lescano staje się punktem wyjścia do opowieści o ambicjach, cenie sukcesu oraz kompromisach, przed którymi stają artyści funkcjonujący w trudnych czasach.

Spektakl pokazuje świat, w którym popularność może przynosić przywileje, ale również prowadzić do zależności od ludzi sprawujących władzę.

Twórcy stawiają pytania o niezależność sztuki, odpowiedzialność artystów i granice, których nie powinno się przekraczać w pogoni za sławą.

To właśnie zestawienie efektownej oprawy muzycznej z poważnym historycznym tłem sprawia, iż przedstawienie wykracza poza formułę tradycyjnego koncertu czy widowiska rozrywkowego.

Łukasz Czuj za reżyserię. Teatr Muzyczny ROMA i Green Production połączyły siły

Za reżyserię spektaklu odpowiada Łukasz Czuj, a scenariusz przygotowali Robert Urbański i Michał Chludziński.
Produkcja powstała dzięki współpracy Teatru Muzycznego ROMA oraz Green Production Katarzyny Zielińskiej.

Połączenie teatru muzycznego z opowieścią inspirowaną autentyczną historią pozwoliło stworzyć przedstawienie, w którym muzyka, aktorstwo i dramatyczne wydarzenia historyczne wzajemnie się uzupełniają.

Dla Katarzyny Zielińskiej udział w spektaklu oznacza także zaangażowanie w projekt od strony producenckiej, a nie wyłącznie aktorskiej.

Wyjątkowy powrót do rodzinnego miasta. Jubileuszowy festiwal z lokalnym akcentem

Obecność Katarzyny Zielińskiej nadała wydarzeniu szczególnego znaczenia dla mieszkańców Starego Sącza i całej Sądecczyzny.

Aktorka, która rozwijała karierę na ogólnopolskich scenach i przed kamerami, wystąpiła w mieście, z którego pochodzi. A zainteresowanie publiczności pokazało, iż jej powrót był jednym z najbardziej wyczekiwanych punktów festiwalowego programu.

„Aniołki Mussoliniego” doskonale wpisały się w różnorodny repertuar 30. Jubileuszowego Jesiennego Festiwalu Teatralnego. Pośród komedii, kryminałów i przedstawień eksperymentalnych znalazło się miejsce dla widowiska muzycznego, które łączy rozrywkę z refleksją nad historią.

Dwa wyprzedane spektakle, znakomita obsada i powrót znanej aktorki do rodzinnego miasta – ten wieczór z pewnością należał do szczególnych momentów jubileuszowego festiwalu.

Fot. Jerzy Cebula

Idź do oryginalnego materiału