Katarzyna Nosowska straciła suczki Jadzię i Manię w poniedziałek 19 października 2026 roku. Wokalistka poinformowała o tym w dwóch wpisach na Instagramie, opublikowanych w odstępie kilku godzin. Drugi z nich chwyta za serce.
Pierwsza wiadomość była bardzo krótka. Nosowska opublikowała na swoim profilu zdjęcia Jadzi i dodała do nich tylko jedno zdanie: “Jadzi już z nami nie ma”. Nie zdradziła, co dolegało suczce.
Pod postem niemal od razu pojawiły się słowa otuchy, a pisali je nie tylko fani, ale też koleżanki z branży, w tym Mery Spolsky, Kayah, Ola Adamska, Kasia Moś, Maja Ostaszewska i Dziarma
Katarzyna Nosowska straciła suczki jednego dnia
Na tym smutne wieści się nie skończyły. Kilka godzin później artystka przekazała obserwatorom, iż tego samego dnia odeszła także jej druga suczka, Mania. Tym razem napisała więcej.
“Mania odeszła też. Los bije na oślep. Ostatni tydzień był walką o obie. Odeszły jednego dnia. Jadzia rano, Mania wieczorem. Nie wiem, czemu się poruszam, bo nie mam już serca”
– wyznała Nosowska.
Z wpisu wynika, iż przez cały ostatni tydzień wokalistka walczyła o zdrowie obu mopsic, ale nie udało się uratować żadnej z nich.
Fotografie psów regularnie pojawiały się wśród materiałów, którymi Nosowska dzieli się w mediach społecznościowych, dlatego dla wielu obserwatorów Jadzia i Mania były dobrze znanymi postaciami. Fani to przeżyli.
Fani i gwiazdy wspierają Nosowską w żałobie
Drugi wpis wywołał kolejną falę komentarzy, a wśród osób, które zostawiły pod nim słowa wsparcia, znalazła się też Karolina Korwin Piotrowska. Internauci zwracali uwagę, iż suczki miały przy sobie kochającą opiekunkę.
“Musiały się bardzo kochać” – napisał jeden z obserwatorów. Inny dodał, iż jego zwierzak “się nimi tam zaopiekuje”. Wiele osób przyznawało, iż takiej straty nie da się porównać z niczym innym.
“Tej pustki i straty nie zrozumie nikt, kto nie kochał bezgranicznie swojego zwierzaka. Łączę się w bólu“
– czytamy pod postem.
Dla artystki to kolejny bolesny moment, bo nie jest to pierwsza strata, o której w ostatnim czasie musiała powiedzieć publicznie.
Nosowska w lutym 2025 roku pożegnała mamę
22 lutego 2025 roku wokalistka poinformowała o śmierci swojej mamy, Krystyny. Miała 77 lat.
Zawodowo artystka ma przed sobą intensywny czas, bo jesienią rusza w trasę “nosowska.xxx”, przygotowaną z okazji 30-lecia jej solowej działalności. Zaplanowano między innymi koncerty we Wrocławiu i Łodzi.
Równolegle wróciła z synem Mikołajem Krajewskim do podcastu “Bliskoznaczni”. Kolejne odcinki zapowiedzieli na 18 października. Teraz jednak fani myślami są przy niej.
źródło zdjęć: @
nosowska.official













