Katarzyna Bosacka dosadnie o napiwkach dla kelnerów. "Doprowadza mnie do szewskiej pasji"
Zdjęcie: Katarzyna Bosacka, Mateusz Gessler
W ostatnim czasie jednym z najgorętszych tematów w debacie publicznej są napiwki dla kelnerów. Teraz głos w sprawie zabrała Katarzyna Bosacka, która przyznała, iż zostawia dodatkowe wynagrodzenie, tylko jeżeli jest zadowolona z obsługi. "Do szewskiej pasji doprowadza mnie fakt, gdy serwis jest ukryty, tzn. doliczany do każdego rachunku, choć kelner nas o tym nie informuje i takiej notatki często nie ma w karcie!" — napisała.














