Katarzyna Ankudowicz: Romantyczna miłość to przekleństwo. Ale super byłoby dzielić z kimś życie

plejada.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Katarzyna Ankudowicz


— Długi czas miałam problem z poczuciem własnej wartości i pewnością siebie. Wydawało mi się, iż jeżeli spotyka mnie coś złego, to dlatego, iż jestem beznadziejna. Towarzyszyło mi też silne poczucie wstydu. W dorosłym życiu skutkowało to tym, iż współtworzyłam niezdrowe relacje i trwałam w nich. Ratowałam ludzi, zamiast ich słuchać i widzieć, myśląc, iż spotkają mnie za to w nagrodę miłość i szacunek. Mam jednak poczucie, iż przez tych prawie 30 lat dorosłości nie marnowałam czasu i sporo udało mi się nadrobić — mówi Plejadzie Katarzyna Ankudowicz. Aktorka szczerze opowiada o trudnych doświadczeniach i o tym, jak pod ich wpływem się zmieniła.
Idź do oryginalnego materiału