Formacja KAT oficjalnie zapowiedziała premierę nowego albumu, który ukaże się jeszcze w 2026 roku.
Ogłoszenie zbiegło się z urodzinami lidera i współzałożyciela zespołu, Piotra Luczyka. Jak podkreślają muzycy, wybór daty nie jest przypadkowy – w tym roku mija 40 lat od premiery kultowego debiutanckiego albumu „Metal and Hell”, który ukazał się w 1986 roku i na zawsze zapisał się w historii polskiego heavy metalu.
W oficjalnym komunikacie zespół zapowiada, iż nowy album będzie kolejnym rozdziałem w historii KAT i hołdem dla czterech dekad działalności. Na razie nie ujawniono tytułu płyty, okładki ani listy utworów. Wszystkie szczegóły mają zostać ogłoszone wraz z premierą pierwszego singla, któremu towarzyszyć będzie teledysk.
Liderem zespołu pozostaje Piotr Luczyk, a od 2018 roku za mikrofonem stoi Jakub „Qbek” Weigel. Ostatnim studyjnym wydawnictwem grupy jest album „The Last Convoy” z 2020 roku.
- Zespół KAT ogłasza premierę swojego nowego albumu. Rok 2026 nie jest przypadkowy. Dokładnie 40 lat temu, w 1986 roku, KAT wydał swój pierwszy album – Metal and Hell. Ta płyta odmieniła życie wielu ludzi, a przede wszystkim Piotra i pozostałych członków zespołu. To właśnie wtedy wszystko się zaczęło.
- Dlatego rok 2026 jest idealnym momentem, aby ponownie otworzyć KATowską księgę zapisaną nutami i oddać jej kolejny rozdział w ręce fanów.
- Szczegóły dotyczące listy utworów oraz oficjalnej daty premiery zostaną ujawnione w nadchodzących tygodniach. Tytuł albumu, okładka oraz wszystkie informacje zostaną zaprezentowane wraz z premierą pierwszego oficjalnego singla, któremu towarzyszyć będzie teledysk.












