"Kasztanowy ludzik" powraca. Zwrot akcji z pierwszego sezonu rozwalił mi głowę

natemat.pl 1 dzień temu
To już za moment. Jeden z najlepszych seriali nordic noir ostatnich lat wraca z nową historią, która znów ma szansę wciągnąć widzów na całym świecie. "Kasztanowy ludzik" doczekał się 2. sezonu – a premiera "Zabawy w chowanego" zbliża się wielkimi krokami.


Kiedy w 2021 roku na Netflixie zadebiutował serial "Kasztanowy ludzik", mało kto spodziewał się aż takiego sukcesu. Duński thriller oparty na powieści Sørena Sveistrupa – twórcy kultowego skandynawskiego kryminału "The Killing" – błyskawicznie podbił widzów i to nnie tylko fanów nordic noir.

Fabuła była mroczna choćby jak na standardy Skandynawów. Na placu zabaw w Kopenhadze zostają znalezione zwłoki. Policjantka Naia Thulin, której pomaga Mark Hess z Europolu, bada zmasakrowane ciało dziewczyny. Tuż obok ofiary detektyw dostrzega ludzika wykonanego z kasztanów. Trop prowadzi do czegoś znacznie poważniejszego, niż się początkowo wydawało.

Serial zdobył 100 procent pozytywnych recenzji na Rotten Tomatoes i był powszechnie chwalony za ponury klimat, misterną intrygę, zaskakujący zwrot akcji oraz wielowymiarowe postacie zmagające się z własnymi demonami.

Choć skandynawskich kryminałów nie brakuje, a "Kasztanowy ludzik" korzysta z dobrze znanych elementów gatunku, hit Netflixa błyskawicznie wskoczył do zestawień najlepszych seriali kryminalnych z Północy. Popularność serialu widać także w Polsce – na Filmwebie widzowie ocenili go na solidne 7,2/10.

O czym będzie 2. sezon "Kasztanowego ludzika"?


"Kasztanowy ludzik" był takim hitem, iż doczekał się drugiego sezonu – i to po pięciu latach. Nowa odsłona historii – oparta na kolejnej książce Sørena Sveistrupa zatytułowanej "Zabawa w chowanego" – ponownie zabierze nas do mrocznego świata, w którym zbrodnia nie jest przypadkiem, a częścią przemyślanej gry.



Tym razem punktem wyjścia jest zaginięcie 41-letniej kobiety. Śledztwo gwałtownie ujawnia, iż była ona od miesięcy prześladowana – ktoś obserwował każdy jej krok, wysyłał nagrania i zdjęcia, a także… niepokojącą rymowankę przypominającą dziecięcą wyliczankę.

Kiedy kobieta zostaje odnaleziona martwa, sprawa przybiera jeszcze bardziej niepokojący obrót. Okazuje się bowiem, iż może mieć związek z nierozwiązanym morderstwem 17-letniej uczennicy sprzed dwóch lat. Sprawca traktuje swoje działania jak zabawę w chowanego i zaczyna się walka z czasem. Pytanie brzmi: kto będzie następny?

Dalsza część artykułu poniżej.

W kontynuacji zobaczymy dobrze znany duet. Mikkel Boe Følsgaard ("The Rain", "Kochanek królowej") powróci jako Mark Hess, a Danica Čurčić ("Rezerwat") jako Naia Thulin.

Do obsady dołącza także Sofie Gråbøl, gwiazda jednego z najlepszego skandynawskich seriali kryminalnych, wspomnianego "The Killing". Na ekranie pojawią się również Katinka Lærke Petersen, Özlem Sahlanmak, Ester Birch i Anders Hove. Za reżyserię odpowiada Roni Ezra.

Kiedy premiera 2. sezonu "Kasztanowego ludzika"?


Drugi sezon, zatytułowany "The Chestnut Man: Hide and Seek" ("Kasztanowy ludzik: Zabawa w chowanego"), zadebiutuje na Netflixie już 7 maja. Produkcja będzie liczyć 6 odcinków.

Idź do oryginalnego materiału