Na Netfliksie znajdziecie nowe odcinki skandynawskiego kryminału na motywach książki Sørena Sveistrupa. jeżeli macie je już za sobą, to pewnie intryguje was, czy będzie sezon 3 „Kasztanowego ludzika”. Wyjaśniamy – ze spoilerami.
Czy majowe śledztwo Marka Hessa (Mikkel Boe Følsgaard) i Naia Thulin (Danica Ćurčić) to już koniec kryminału Netfliksa? Sprawdzamy, czy będzie 3. sezon serialu „Kasztanowy ludzik„. Niestety, jest pewien problem. A adekwatnie dwa.
Kasztanowy ludzik sezon 3 – czy będzie ciąg dalszy?
Na początek konkrety: Netflix nie podsunął jeszcze żadnych sugestii, iż planuje 3. sezon „Kasztanowego ludzika”, ale i nie opisywał najnowszej odsłony hitu jako definitywnego końca całej serii. Problem stanowi tu jednak kwestia kontynuacji literackiego pierwowzoru – a raczej jej braku. Søren Sveistrup napisał o śledczym duecie dwie książki. Kwestia ciągu dalszego – o ile streamer nie będzie chciał na własną rękę wyjść poza materiał źródłowy – zależy zatem od tego, czy duński pisarz stworzy kolejny tom cyklu.
Druga przeszkoda łączy się już bezpośrednio z fabułą 2. sezonu, który – ostatnie ostrzeżenie przed spoilerami! – uśmierca jedną z kluczowych postaci. W połowie najnowszej serii „Kasztanowego ludzika”, w wyniku postrzelenia przez Petera Hougarda, ginie nie kto inny, a sama Naia Thulin. W przypadku kontynuacji twórcy musieliby więc wprowadzić na pierwszy plan zupełnie nową postać, która wypełniłaby lukę po tragicznie zmarłej detektywce. Ewentualnie 3. sezon mógłby skupić się w całości na dalszych losach Marka – to powiedziawszy, zakończenie 2. sezonu wydaje się dla tego bohatera całkiem definitywne.
„Kasztanowy ludzik” (Fot. Netflix)Na chwilę obecną nie wiemy, czy Sveistrup nosi się z zamiarem powrotu do świata „Kasztanowego ludzika” i „Zabawy w chowanego”. Choć nie należy tego wykluczać, na nową powieść – jeżeli takowa rzeczywiście powstanie – i ewentualną adaptację trzeba będzie jeszcze długo poczekać. Przypomnijmy, iż przerwa między obiema dotychczasowymi książkami wyniosła aż siedem lat.
Twórcami serialowej wersji „Kasztanowego ludzika” są Dorte W. Høgh oraz Emilie Lebech Kaae, a w obsadzie najnowszego sezonu – oprócz wymienionych wyżej aktorów – znaleźli się m.in. Sofie Gråbøl (duńskie „The Killing”) oraz Katinka Lærke Petersen („Maybe Baby”). Na całość serii złożyło się sześć odcinków, czyli tyle samo, ile dostaliśmy przed pięcioma laty.
W oczekiwaniu na dalsze wieści od streamera, sprawdźcie, co Serialowa napisała o najnowszej serii: Kasztanowy ludzik sezon 2 – recenzja serialu. A co sądzicie o tym polskim akcencie w skandynawskim hicie?















