Karpiel-Bułecka zadzwonił do Krupińskiej w trakcie programu. "Ręce opadają"
Zdjęcie: Sebastian Karpiel-Bułecka, Paulina Krupińska
Do niecodziennych scen doszło w trakcie wtorkowego wydanie "Dzień dobry TVN". W trakcie, gdy Paulina Krupińska i Damian Michałowski prowadzili program, do prezenterki nagle zadzwonił jej mąż. Sebastian Karpiel-Bułecka miał pewien istotny i niecierpiący zwłoki problem. "Ręce mu opadają i tyle" - skwitował Michałowski.














