Król Karol III podczas wizyty w USA pozwolił sobie na gest rzadko widywany na oficjalnych spotkaniach brytyjskiej monarchii. W ogrodach ambasady Wielkiej Brytanii w Waszyngtonie monarcha serdecznie przywitał się z Barbarą Allbritton, a scena gwałtownie wywołała komentarze o złamaniu królewskiego protokołu.