Kandydatka Łukasza wyłożyła swoje zasady w pierwszym odcinku “Rolnik szuka żony”!

obcas.pl 1 godzina temu

Pierwszy odcinek “Rolnik szuka żony” TVP1 pokazała w niedzielę 6 września. Marta Manowska zaczęła od dobrych wieści o parze z poprzedniej edycji. Potem ruszyła z listami po gospodarstwach. Najgłośniej zrobiło się jednak przy stole u jednego z rolników.

Trzynasta edycja randkowego hitu wystartowała w niedzielę o 21.25. Na samym wstępie produkcja poinformowała widzów, iż Anna Cieślińska i Marcin Kobierecki zostali rodzicami. Dopiero potem prowadząca zaczęła objeżdżać uczestników z kopertami od kandydatów.

Pierwszy odcinek “Rolnik szuka żony” zaczął się od liczenia listów

Do sezonu weszła piątka rolników. Najmniej listów dostał Karol, bo napisały do niego tylko cztery kandydatki. Na spotkanie zaprosił trzy z nich, czyli Zuzannę, Julię i Natalię.

Zupełnie inaczej wyglądała skrzynka Justyny. Dwudziestojednoletnia rolniczka z Podkarpacia wybrała dziesięciu kandydatów spośród 126 nadesłanych aplikacji. Nikt inny nie miał w tej edycji takiego wyniku.

Justyna z “Rolnik szuka żony” gwałtownie się rozczarowała

Od początku wpadł jej w oko Bogumił, który lubi śpiewać, a za swoją zaletę uważa konsekwencję. Dobrze wypadł też Szymon. Mężczyzna miał obawy, bo jest niskiego wzrostu, jednak rolniczka wcale go nie przekreśliła.

“Chcę, żeby był już ten jedyny”

– podkreślała rolniczka w rozmowie z Manowską.

Inny kandydat przyjechał do niej z bukietem kwiatów, które sam zebrał. Pierwsze pytanie zadał jednak o wielkość gospodarstwa. Tym mocno ją rozczarował.

Kandydatka Łukasza nie zamierza gotować na zawołanie

Ogromne emocje od początku programu budzi Łukasz, który nie jest rolnikiem od pokoleń. Gospodarstwo zbudował sam.

“Łamię ten koncept takiego, powiedzmy, rolnika z dziada pradziada, ponieważ ja sam buduję gospodarstwo od zera”

– tłumaczył w rozmowie z Manowską.

On również dostał bardzo dużo listów i wybrał z nich dziesięć kandydatek, a każda z nich interesuje się sportem. Najwięcej szumu zrobiła wokół siebie Agnieszka, która nie ukrywała, iż lubi być księżniczką. Gdy podczas randki rozmowa zeszła na gotowanie, kandydatka powiedziała wprost, jak widzi podział obowiązków w domu.

“Jeżeli mój mąż będzie chciał schabowego, to zakładam, iż ma dwie ręce i może sobie zrobić sam albo zamówić, jakby nie aplikuję tutaj na służbę domową, tylko na partnerkę”

– oświadczyła kandydatka.

Przypomnijmy, iż produkcja odsłaniała uczestników trzynastej edycji pojedynczo pod koniec sierpnia, a jeszcze przed startem sezonu twórcy zapowiadali zmiany w formule programu. Prowadzi Marta Manowska. Kolejny odcinek TVP1 pokaże w niedzielę 13 września o 21.25.

źródło zdjęć: Akpa

Idź do oryginalnego materiału