Kaloryfer daje koncert po włączeniu ogrzewania? Jeden dźwięk zdradza największe kłopoty

g.pl 1 dzień temu
Grzejnik bulgocze, stuka albo głośno szumi po włączeniu ogrzewania? Takie dźwięki potrafią przeszkadzać szczególnie wieczorem i w nocy. Nie zawsze oznaczają usterkę, jednak każdy z nich ma swoją przyczynę. W niektórych przypadkach rozwiązanie jest naprawdę proste.
Po rozpoczęciu sezonu grzewczego z kaloryfera mogą dochodzić dźwięki, których wcześniej nie było. Chlupanie, metaliczne pukanie i gwizd nie powstają jednak bez powodu. Wiele zależy od tego, kiedy się pojawiają i z którego miejsca dobiegają. Czasem wystarczy wykonać prostą czynność przy odpowietrzniku, a innym razem trzeba przyjrzeć się rurom lub elementom sterującym przepływem wody. Rozpoznanie charakterystycznych objawów pozwala szybciej znaleźć ich źródło.

REKLAMA







Zobacz wideo Najlepszy napój na zimne i ponure dni. Rozgrzewa lepiej niż kaloryfer



Kaloryfer bulgocze i słabo grzeje. W środku prawdopodobnie zebrało się powietrze
Bulgotanie, chlupanie i odgłos przelewającej się wody to charakterystyczne sygnały zapowietrzenia. Jak podaje Viessmann, nagromadzone powietrze utrudnia równomierne nagrzewanie kaloryfera, dlatego jego górna część pozostaje czasem chłodna. W takiej sytuacji rozwiązaniem jest odpowietrzenie. Najpierw należy wyłączyć ogrzewanie i poczekać, aż urządzenie ostygnie. Następnie warto podłożyć pod odpowietrznik niewielkie naczynie oraz szmatkę. Element trzeba powoli otworzyć odpowiednim kluczykiem lub, zależnie od konstrukcji, śrubokrętem. Syczenie świadczy o uchodzącym powietrzu. Gdy zamiast niego zacznie wypływać równy strumień wody, odpowietrznik należy zamknąć. W domu z własnym kotłem na koniec trzeba jeszcze skontrolować ciśnienie i postępować zgodnie z instrukcją urządzenia grzewczego.
Metaliczne pukanie pojawiające się podczas rozgrzewania, a później również stygnięcia, ma inne podłoże niż chlupanie. Metalowe elementy rozszerzają się pod wpływem ciepła i kurczą wraz ze spadkiem temperatury, czemu mogą towarzyszyć charakterystyczne trzaski. Jest to naturalne zjawisko i samo w sobie nie świadczy o awarii. Głośniejsze stuki pojawiają się m.in. wtedy, gdy przewody mają za mało miejsca na niewielkie przesunięcia i ocierają o ścianę, strop lub inne powierzchnie. Źródłem pojedynczych metalicznych dźwięków bywają także punkty, w których kaloryfer styka się z mocowaniami. jeżeli pukanie jest delikatne i występuje wyłącznie podczas zmiany temperatury, nie musi oznaczać niczego niepokojącego. Nagłe, mocne uderzenia albo wyraźne drgania wymagają natomiast dokładniejszego sprawdzenia.


Kaloryfer gwiżdże albo mocno szumi. Nie każdy hałas da się usunąć samodzielnie
Jednostajny szum lub wysoki gwizd dobiegający z okolicy głowicy termostatycznej często ma związek ze sposobem, w jaki woda przepływa przez zawór. Jak informuje Danfoss, odpowiednia regulacja przepływu i różnicy ciśnień pozwala ograniczyć niepożądane dźwięki powstające w tym miejscu. Wskazówką jest zmiana natężenia szumu po przekręceniu głowicy na inną pozycję. Przyczyną silnych drgań lub stukania bywa natomiast nieprawidłowy kierunek przepływu. W przypadku niektórych zaworów termostatycznych taka sytuacja prowadzi do charakterystycznych uderzeń. Sprawdzenie podłączenia, regulację armatury lub zmianę ustawień pompy lepiej pozostawić osobie, która zna budowę całego układu. Przypadkowa ingerencja w te elementy może zakłócić pracę ogrzewania.
Idź do oryginalnego materiału