no jak to jest zorganizowane?! każdy zagon
zmieniony w pole biwakowe, w pogeesowskich
zabudowaniach – bar, niedzienny klub
i sala koncertowa, skąd wiecznie rozbrzmiewa
traumacore (cukierkowe borborygmy, słodkie
burczenie niskich tonów,
śpiew lotów nienajwyższych)!
królową, trzeba przyznać, szanuje, koronowaniec,
ale zdarza mu się myśleć o wyłomach.
w głąb butli.
żeby choć trafiła się harpia, dziewczyna o
wężowych włosach – okej, mógłby nie chcieć,
nie dbać, żartować. ale ona? jak malowanie!
do tego – serce w cekinach, na dłoni.
skarbiec świeci pustkami, ale trudno się dziwić,
skoro łoży, bezwładca, olbrzymie sumy na grajków
i zapiewałki, co wieczór organizuje w remizie
Obcyndaluchy, Święto Wytchnienia.
z takim można iść jedynie nad przepaść.
tanecznym krokiem. kraj – niczym
ośnieżony balkon, na którym rozsypano
konfetti. do tego: szkło z rozbitych bombek
pod białym puchem (władcunio wymierzył
choince tęgiego kopniaka.
i spadła na złamanie igieł).
niewesoły klimat, ale, mimo wszystko,
chce się pląsać.






![Festiwal FAMA 2026: piąty dzień. Jurorzy łatwo nie mają [RELACJA]](https://i.iplsc.com/-/000N8BKOGH59TDG5-C461.jpg)










