Kacper Tomasiak na antenie zabrał głos w sprawie wiary. Ależ słowa

gazeta.pl 2 godzin temu
Kacper Tomasiak stał się narodowym bohaterem, gdy podczas minionych zimowych igrzysk olimpijskich zdobył trzy medale. Sportowiec opowiedział o tym, jak radzi sobie z medialną sławą. Wspomniał również o wierze.Kacper Tomasiak był obecny w świadomości kibiców skoków narciarskich od jakiegoś czasu, ale z dnia na dzień stał się krajową gwiazdą. 19-letni zawodnik zdobył srebrny medal na zimowych igrzyskach olimpijskich, co sprawiło, iż mówiły o nim wszystkie media. To nie był jednak koniec jego popisów. Zdobył jeszcze dwa krążki - srebrny i brązowy. Tym samym na stałe zapisał się w historii polskiego sportu. Podczas wizyty w studiu "Dzień dobry TVN" opowiedział o medialnej sławie i o tym, jak pomogła mu wiara.
REKLAMA






Zobacz wideo

Tomasiak faworytem do złota. Szaleństwo w Polsce na jego punkcie



Kacper Tomasiak o tym, jak ważna jest dla niego wiara.Kacper Tomasiak pojawił się w "Dzień dobry TVN", gdzie w rozmowie z Dorotą Wellman i Marcinem Prokopem opowiedział o swoim sukcesie. Okazuje się, iż skoczek narciarski, choć stał się krajowym fenomenem, nie czuje się przytłoczony swoją medialnością. - Może nie aż tak bardzo, bo nie sprawdzam w internecie tego, co się dzieje dookoła. (...) Mało wychodziłem z domu przez ten czas [po powrocie z igrzysk – red.], bo starałem się odpocząć, a nie afiszować tym wszystkim dookoła. Udawało się w miarę odciąć od tego wszystkiego - stwierdził. Skoczek nie ukrywa, iż wiara odgrywa niezwykle istotną rolę w jego życiu. Jest ministrantem, choć przez ostatnie wyjazdy nie mógł tak często uczestniczyć w mszach świętych. - Zawsze, jak w takich najważniejszych momentach się wszystko bardzo dobrze układa, to mam poczucie, iż to nie tylko kwestia szczęścia, ale czegoś większego, co mi pomaga z boku - przyznał. - choćby jak czasami zdarzały się niebezpiecznie wyglądające upadki, to praktycznie bez szwanku z tego wychodziłem, więc czuję, iż wszystko zawsze się układa tak, żeby było dobrze - dodał. Tomasiak ma zamiar teraz odpoczywać. Parafia Kacpra Tomasiaka była dumna z jego osiągnięcia Kacper Tomasiak udziela się w Liturgicznej Służbie Ołtarza Diecezji Bielsko-Żywieckiej, gdzie na co dzień jest lektorem. Na oficjalnym profilu Duszpasterstwa Liturgicznej Służby Ołtarza Diecezji Bielsko-Żywieckiej pojawił się wpis, w którym parafia dopingowała nastolatka. "Otoczmy modlitwą lektora z naszej Diecezji, skoczka narciarskiego Kacpra Tomasiaka, który już jutro rozpocznie zmagania na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich! Drogi Kacprze, tak jak ty niosłeś kadzidło przed Panem, tak teraz On niech cię niesie daleko i bezpiecznie! PS. Jesteśmy z ciebie bardzo dumni i dziękujemy za twoje świadectwo wiary" - napisano. Tuż po tym, jak Tomasiak zdobył medal, pojawił się kolejny post. "Mamy medal! Zrobił to! Kacper jesteś wielki! A Pan poniósł cię daleko!" - czytamy.
Idź do oryginalnego materiału