REKLAMA
Zobacz wideo
Kwiat Jabłoni o współpracach z największymi gwiazdami. "Nas też zapraszają"
Kabaret Chyba opublikował ważne oświadczenie. "Kuba kończy karierę estradową" Na oficjalnym profilu Kabaretu Chyba na Facebooku pojawiła się informacja o zmianach w składzie zespołu. W oświadczeniu. "Kochani, na scenie - jak w życiu - przychodzą momenty zmian. Ten właśnie nadszedł" - czytamy we wstępie. Jak się okazuje, Jakub Krzak żegna się z zespołem. Wyjaśniono, iż jest to związane z jego stanem zdrowia.Kuba kończy karierę estradową, żegna się ze sceną i opuszcza nasz kabaret. To jego świadoma decyzja - podyktowana troską o zdrowie i życiową równowagę. Życie kabaretowe, choć daje ogrom euforii i satysfakcji, jest też bardzo wymagające i potrafi odbić się na zdrowiu. Szanujemy tę decyzję i prosimy was o to samo. Wspieramy Kubę całym sercem- czytamy. W dalszej części wpisu członkowie Kabaretu Chyba zwrócili się bezpośrednio do swojego kolegi z zespołu z oficjalnym pożegnaniem. "Kuba, dziękujemy za wspólną drogę, śmiech i wszystko to, czego nie widać z widowni. Powodzenia dalej - niech to, co przed tobą będzie dobre i po twojemu" - czytamy. Pod koniec oświadczenia kabareciarze podsumowali, iż mimo zmian w składzie zespołu kabaret "gra dalej". Podkreślono także, iż nowy członek grupy, Wojtek Stolorz, który dołączył do kabaretu w styczniu, zostaje na dłużej. "Wiosną widzimy się z wami w sobotnie wieczory w Polsacie, a jesienią zaprosimy was na nowy program estradowy" - podsumowano na koniec.Fani Kabaretu Chyba nie kryją rozżalenia. "To już nie będzie to samo"W sekcji komentarzy pojawiły się wpisy fanów, którzy przyznali, iż to duża zmiana, która z pewnością wpłynie na dynamikę grupy, ale decyzja podjęta przez Jakuba Krzaka została w pełni zaakceptowana, bo została podjęta z ważnych powodów. "Tak szczerze bez Jakuba Krzaka to nie będzie ten sam Kabaret Chyba, ale nie tylko się liczy estrada. Najważniejsze jest zdrówko", "Żegnamy Kubę z łezką w oku. Będziemy go wszak mieć na archiwalnych nagraniach. A może kiedyś nadejdzie ten moment, iż zapragnie gościnnie wystąpić i nasze twarze rozświetli uśmiech", "Tylko nie Kuba! Bez niego Chyba to już nie będzie to samo Chyba" - czytamy.













