Kabaret Ani Mru-Mru rozpoczął działalność w 1999 roku. w tej chwili członkami grupy są: Marcin Wójcik, Michał Wójcik i Waldemar Wilkołek. Skecze kabaretu cieszą się ogromną popularnością. W 2026 roku artyści mieli wystąpić w wielu polskich miastach, w tym m.in. w Koszalinie, Nowym Targu i Krakowie. Niestety, wydarzenia się nie odbędą.
REKLAMA
Zobacz wideo Górski o politycznym Kabaretonie. Takie ma zdanie
Kabaret Ani Mru-Mru przekazał istotną wiadomość. Grupa odwołuje występy. "Przymusowa przerwa potrwa..."
15 stycznia na oficjalnym profilu kabaretu Ani Mru-Mru na Facebooku pojawiło się krótkie oświadczenie dotyczące zaplanowanych występów. Jak się okazuje, ze względu na problemy zdrowotne Michała Wójcika, grupa odwołała wydarzenia. "Kochani! Niestety z powodu problemów zdrowotnych, musimy odwołać wszystkie zaplanowane występy. Przymusowa przerwa potrwa co najmniej do końca lutego. Przykro nam i przepraszamy za wszelkie z tym związane niedogodności" - czytamy. Członkowie kabaretu zwrócili się do przyjaciela. "Michałowi życzymy zdrowia i mamy nadzieję, iż uda nam się gwałtownie powrócić do tego, co kochamy najbardziej - do spotkań z wami podczas spektakli na żywo" - czytamy w mediach społecznościowych.
Przypomnijmy, iż ostatni post na profilu kabaretu Ani Mru-Mru pojawił się w grudniu 2025 roku. Członkowie grupy zapowiadali krótki odpoczynek i powrót do występów. "To była ostatnia trasa w 2025! Czas na odpoczynek i ćwiczenie kolęd na flecie. Dziękujemy wam bardzo za wszystkie nasze spotkania i do zobaczenia w 26. sezonie!" - brzmiał wpis.
Kabaret Ani Mru-Mru zasypany komentarzami. "Wracaj gwałtownie do pełni formy"
Publikacja na profilu kabaretu spotkała się z natychmiastową reakcją internautów, którzy ruszyli z komentarzami pod postem. Życzyli zdrowia Michałowi Wójcikowi. "Zdrówka, bo to jest najważniejsze", "Tak czekałam na jutrzejszy występ w Ząbkowicach, ale zdrowie najważniejsze. Proszę się trzymać i gwałtownie wracać do formy", "Dużo zdrówka. Szybkiego powrotu do występów", "Smutne wieści. Zdrówka", "Trzymaj się ciepło", "Zdrówka dla całej ekipy" - czytamy.













