Już po tanim maśle?

pultusk24.pl 1 godzina temu
​​​​​​​Z szacunków za część września br. wynika, iż uśredniona cena masła wzrosła o ponad 13% w porównaniu z sierpniem. W opinii ekspertów, dalsze podwyżki są realnym scenariuszem, ale to nie musi oznaczać, iż jesienią nastąpi powrót do poziomu około 8 zł za kostkę. Jednak nie brakuje prognoz, iż już w listopadzie uśredniona cena będzie w przedziale 7-9,50 zł. Znawcy tematu zwracają też uwagę na ciekawą sytuację na rynku, tj. powolne wycofywanie się sklepów z batalii promocyjnej. Jednocześnie zastrzegają, iż sytuacja gwałtownie może się odwrócić, jeżeli dyskonty zmienią taktykę. Wówczas wzrost cen się zatrzyma lub choćby cofnie. Taki scenariusz może nastąpić prawdopodobnie przed Bożym Narodzeniem. Według szybkiego szacunku za pierwsze dwa pełne tygodnie września 2026 roku, uśredniona cena masła (promocyjna i regularna za kostkę o wadze 200 g, źródło „Indeks Cen w Sklepach Detalicznych”) wyniosła 5,61 zł. Jak wynika z analizy Hiper-Com Poland i Grupy Blix, wzrosła więc o 13,1% względem sierpnia, z poziomu 4,96 zł. Dla porównania, w wyliczeniach za lipiec widzimy 4,93 zł, a za czerwiec – 5,11 zł. Natomiast pierwsze pięć miesięcy tego roku to systematyczny spadek – z 6,81 zł w styczniu do 4,92 zł w maju.

– Niestety, wygląda na to, iż czas stosunkowo taniego masła powoli dobiega końca. Do zakończenia roku średnia cena standardowej kostki może osiągnąć 8 zł, a choćby ją przekroczyć. Będzie to bardzo prawdopodobne, o ile nie pojawią się czynniki, które zmniejszą wzrost cen paliw i kosztów produkcji – komentuje dr Artur Fiks z Uniwersytetu WSB Merito.

Jak stwierdza dr Krzysztof Łuczak, wieloletni ekspert rynku retailowego, gł
Idź do oryginalnego materiału