REKLAMA
Zobacz wideo
Jessica Mercedes wskazała najlepiej ubrane gwiazdy. Ma radę dla prezydentowej
Justyna Sieńczyłło wyjawiła o co mąż poprosił ją przed śmiercią. "Walczę jak szalona"Justyna Sieńczyłło od czasu śmierci męża wraz z całym zespołem jest podwójnie zaangażowana w walkę o Teatr Kamienica, który jest dorobkiem życia Emiliana Kamińskiego. Jak wielokrotnie podkreślała w wywiadach jej nieżyjący już mąż włożył w to miejsce całe serce. Problemem jest skomplikowana sytuacja prawna i próby przejęcia budynku przez podmioty zewnętrzne. Walka o lokalizację trwa już od 2012 roku. W rozmowie z Mariolą Bojarską-Ferenc Justyna Sieńczyłło wyjawiła, o co ukochany prosił ją przed śmiercią.Poprosił mnie i Kajetana, żebyśmy walczyli o Kamienicę. Tylko o to. I co ja mam zrobić? Walczę. Walczę jak szalona- podkreśliła aktorka. Zwróciła się także do widzów zainteresowanych losami teatru. - Odsyłam do stron Teatru Kamienica, jak ta walka przebiega. 22 lata życia poświęcone miejscu razem z Emilianem. Całe nasze życie rodzinne moich synów, Natalki, córki Emiliana. I walczę ciągle o przyszłość tego miejsca - dodała.Widzowie zaapelowali do Justyny Sieńczyłło. "Warto pomyśleć o sobie" W sekcji komentarzy pod fragmentem podcastu w mediach społecznościowych pojawiły się liczne słowa uznania dla zaangażowania Justyny Sieńczyłło w wieloletnią walkę o teatr stworzony przez jej męża. Podkreślono, aby nie zapominała również o sobie. "Wspieram, podpisałam petycję i modlę się. Będzie dobrze", "Bardzo jest pani dzielna", "Dobrze jest być społecznikiem, ale warto też pomyśleć o sobie" - czytamy.













