JUPITER CYCLOPS zapowiada nowy album „One Eye Opens” i ujawnia teledysk do utworu „Who Are They Foolin'?”

strefamusicart.pl 21 minut temu
Zdjęcie: unnamed(912)


Zespół heavymetalowy JUPITER CYCLOPS z Phoenix w Arizonie wyda swój drugi album studyjny, „ One Eye Opens ”, 20 listopada 2026 roku nakładem Rockshots Records . Bazując na swoim debiucie z 2024 roku, „ Age of the UFOnaut ”, zespół wkracza w klasyczne brzmienie heavy metalu i brzmienia lat 80., jednocześnie zachowując silne wpływy rocka lat 70. jako fundament swojej tożsamości. Pierwszy singiel i utwór otwierający album, „ Who Are They Foolin'? ”, jest już dostępny.

W „ One Eye OpensJupiter Cyclops rozwija brzmienie wypracowane na swoim debiucie, wydobywając na światło dzienne więcej wpływów z lat 80. Album, składający się z ośmiu utworów, porusza się w duchu tradycyjnego heavy metalu i NWOBHM, eksplorując jednocześnie proto-thrash metal, wolniejsze melodyjne kompozycje i bardziej nastrojowe aranżacje.

Album powstał w kontekście tego, co Jupiter Cyclops postrzega jako społeczeństwo coraz bardziej kształtowane przez manipulację, kontrolę i strach. Te idee przenikają zarówno tytuł „ One Eye Opens ”, jak i kilka utworów, tworząc wątek tematyczny wokół świadomości i momentu, w którym akceptowane realia zaczynają być kwestionowane.

Zamiast podążać za jedną formułą muzyczną, płyta porusza się między bezpośrednim heavy metalem, klasycznymi wpływami hard rocka i dłuższymi, bardziej rozbudowanymi kompozycjami. Kulminacją jest 7:39-minutowy utwór „ The Initiates ”, a zamyka go tytułowy utwór „ One Eye Opens ”.

Komentarze Jupitera Cyclopsa :

Jesteśmy gotowi, by wypuścić utwory, nad którymi pracowaliśmy przez ostatnie kilka lat. Będzie ciężej, mocniej, z naszymi najbardziej różnorodnymi utworami. Album powstał, gdy obserwowaliśmy, jak świat traci człowieczeństwo w czasie rzeczywistym. Manipulacja, kontrola, strach i świadomość, iż współczesne życie opiera się na tym, by trzymać nas w uśpieniu. jeżeli nas śledzicie, wiecie, iż stawiamy na mocne riffy i chwytliwe melodie, a ten album jest po prostu napakowany. Album w końcu się ukazuje i nie możemy się doczekać, żeby udostępnić go w pełnej wersji.

Album promuje pierwszy singiel „ Who Are They Foolin'? ”, utwór zapowiadający cięższą stronę nowego materiału.

Utwór ma korzenie znacznie starsze niż sam album. Jego oryginalny pomysł narodził się w głowie basisty Jake’a Meliusa, gdy miał zaledwie 16 lat, a ostatecznie rozwinął go w obecną formę z Jupiter Cyclops . Napisany przez Meliusa i gitarzystę Dustina Lyona , a do tekstu napisał Aaron Peltz , utwór czerpie z wczesnego thrashu, jednocześnie łącząc elementy kojarzone z Iron Maiden i Deep Purple.

Muzycznie „ Who Are They Foolin'? ” łączy ciężkie riffy z melodyjną grą gitary i dominującym wokalem Peltza. Tekstowo utwór funkcjonuje jak protest song w stylu Jupitera Cyclopsa , poruszając kwestię władzy i zdolności stosunkowo niewielkiej grupy ludzi do sprawowania nieproporcjonalnej kontroli nad innymi. Pod tym względem utwór stanowi bezpośredni punkt wyjścia do szerszej tematyki poruszanej w „ One Eye Opens ”.

Płyta „ One Eye Opens ” została nagrana w The Ripper’s House , wyprodukowana przez Jupitera Cyclopsa i zmiksowana przez Dustina Lyona, a za okładkę odpowiada Mashai Fattahi .

ZAMÓW W PRZEDSPRZEDAŻY „ONE EYE OPENS” | CD I WINYL – https://lnk.to/OneEyeOpens

Dla fanów: UFO, Thin Lizzy, Iron Maiden, klasycznego heavy metalu, hard rocka i NWOTHM.

Więcej informacji:

https://www.rockshots.eu

https://www.facebook.com/JupiterCyclopsArizona

https://www.instagram.com/jupitercyclopsaz/

-30-

Poprzednie recenzje:

MUSOSCRIBE/BILL KOPP – Docenianie Nowej Fali Brytyjskiego Heavy Metalu (NWOBHM) to jedno. Ale zupełnie czym innym jest nauka tego stylu, czerpanie z niego tego, co najcenniejsze, i stosowanie tego do własnej, oryginalnej muzyki. A właśnie to udało się zrobić zespołowi Jupiter Cyclops z Phoenix. Na drugim długogrającym albumie grupy, „Age of the UFOnaut”, czteroosobowy zespół serwuje swój charakterystyczny, ultraciężki rock (pomyśl o Black Sabbath i Deep Purple), przeplatany nowocześniejszym podejściem późniejszych, bardziej intensywnych artystów (na przykład Iron Maiden). Zawiłe, a zarazem idealnie dopasowane riffy to podstawa. Zespół operuje z potężną mocą i zjednoczonym celem; czterech muzyków gra tak, jakby byli częścią jednego, kipiącego, ryczącego muzycznego organizmu. Ale tym, co odróżnia Age of the UFOnaut od standardowego metalu, jest wysoka jakość wokali. Żadnych ostrych wokali rodem z ciasteczkowego potwora (jeśli to lubisz, cóż, przepraszam); zamiast tego główny wokalista Aaron Peltz ryczy w melodyjny sposób, który przypomina – jeżeli nie strukturą, to sposobem bycia – takich wielkich wokalistów hard rockowych jak Phill Mogg z UFO, Ian Gillan i, cóż, nie aż tak wielu innych.

DOOMED AND STONED – „W całych Stanach Zjednoczonych robi się teraz gorąco i żaden zespół nie wie tego lepiej niż JUPITER CYCLOPS z Phoenix w Arizonie, gdzie temperatura ostatnio zbliża się do 48 stopni Celsjusza. Teraz macie nazwę zespołu, nad którą warto się zastanowić, gdy następnym razem odpalicie. Wszystko w tym zespole brzmi niesamowicie, a ich nowy album „Age of the UFOnaut” (2024) zdecydowanie to oddaje: ciężki rock z nutą swobodnej psychodelii z nutą doomu, groove metalu i NWOBHM”.

SENTINEL DAILY – Zespół Jupiter Cyclops z Arizony z impetem rozpoczął działalność debiutanckim albumem „Age of The UFOnaut”. Zespołów stonerowych/psych rockowych i metalowych jest dziś na pęczki, a kilka z nich ma na tyle dowcipu i stylu, by wyrwać się z bagna i wykazać się rewolucyjnymi (a może ewolucyjnymi) cechami, takimi jak oryginalność czy polot. Dlatego to prawdziwa przyjemność natknąć się na tych gości, których płyta aż pęka w szwach od entuzjazmu i werwy. Zasadniczo wzięli wszystko, co najlepsze w ciężkim rocku lat siedemdziesiątych, i ukształtowali je na swój własny obraz. Aaron Peltz to wspaniały wokalista, łączący szczyptę Hagar, szczyptę Menikettiego i mnóstwo własnego talentu, by dać porywający występ, który jest dodatkowo wzmocniony przez dominującą grę Dustina Lyona na gitarze prowadzącej, który musi być jednym z najbardziej imponujących gitarzystów, jakich słyszałem od dawna. Zbudowane na fundamencie współpracy tych dwóch wielkich operatorów utwory takie jak Between Worlds brzmią absolutnie gigantycznie, ale w najlepszym utworze na albumie, Sinful Ways, udaje im się wznieść wszystko na taki poziom, iż wydaje się niemal boskie.

UBER ROCK – „Ten kwartet nie wykorzystuje nowego połączenia składników – dwóch miar tradycyjnej estetyki doom, jednej z proto-NWoBHM-owskim entuzjazmem, szczyptą stonerowej intensywności i szczyptą pustynnej bryzy, do tego po jednym cynizmie i brawurze – ale sposób, w jaki je łączą, jest znakiem rozpoznawczym mistrzów w swoim fachu. Co widać w każdej konsekwentnie precyzyjnej i perfekcyjnie wyreżyserowanej sekundzie tego deklaratywnego debiutu”.

ROUGH EDGE – „Recenzuję muzykę od ponad 25 lat i odkryłem jedną rzecz: im więcej dowiaduję się o zespołach, tym bardziej uświadamiam sobie, iż nic nie wiem. Moim obecnym projektem jest zespół Jupiter Cyclops (co za świetna nazwa) i ich nagranie „Age of the UFOnaut”. Od początku do końca każdy utwór jest dopracowany i gotowy do wysłuchania na żywo. Wszystko w tym zespole jest po prostu zabójcze. To rock’n’roll, którego powinno się słuchać głośno i często (co właśnie zrobiłem). Po jakości tej muzyki widać, iż Jupiter Cyclops to zespół, z którym trzeba się liczyć i którego należy słuchać, i to z zapałem. Brakuje mi słów, gdy słucham „Age of the UFOnaut” i jeżeli mnie choć trochę znasz, wiesz, iż takie rzeczy po prostu się nie zdarzają. Zabójcza muzyka, znakomita prezentacja i cholernie hardrockowa muzyka zagrana we adekwatny sposób. Po wielu przesłuchaniach mogę tylko powiedzieć, iż daję „Age of the UFOnaut” cztery pełne gitarowe piły i gdybym mógł powiedzieć więcej, to bym to, kurwa, zrobił.

Idź do oryginalnego materiału