Julia Wieniawa jest sama, choć jeszcze wiosną była widywana w Warszawie u boku belgijskiego piłkarza. Wokalistka zabrała głos w rozmowie z “Faktem” i tłumaczy, iż bycie singielką wcale nie oznacza dla niej samotności. Odpowiedziała wprost.
Jurorka “Tańca z Gwiazdami” tym razem nie zostawiła wątpliwości co do swojego życia uczuciowego. Jak informuje Pomponik, znajomość z piłkarzem zakończyła się niedługo po tym, jak para została przyłapana razem na mieście.
Julia Wieniawa jest sama i dobrze się z tym czuje
Gwiazda podkreśla, iż nie traktuje obecnej sytuacji jak porażki. Wręcz przeciwnie. Opowiedziała o pierwszym w życiu samotnym wyjeździe na wakacje, który był jej bardzo potrzebny.
“Bycie samą nie znaczy, iż jestem samotna. Absolutnie tak się nie czuję. Czuję się aktualnie bardzo dobrze w swoim ciele i w ogóle sama ze sobą. Ostatnio zresztą pojechałam na wakacje pierwszy raz sama samiusieńka, bo chciałam wręcz tak po prostu pobyć z własnym wnętrzem i posłuchać, czego ja w ogóle chcę, czego nie chcę…”
– wyznała w rozmowie z “Faktem”.
Na tym nie skończyła i wspomniała też o zmęczeniu, o którym mówiła bardzo szczerze.
“Poza tym jestem tak przebodźcowana, iż było mi to bardzo potrzebne. Na wszystko przychodzi pora, na wszystko przychodzi czas”
– dodała.
Wieniawa zaznaczyła też, iż mimo napiętego grafiku ma wokół siebie wielu bliskich ludzi, z którymi przyjaźni się od lat. Z miłością jest jednak inaczej.
“Staram się otwierać na różne inne też branże i nie jest tak, iż jest mi ciężko utrzymać relacje. Myślę, iż jestem wręcz znana z tego w swoim środowisku, iż mam wieloletnich przyjaciół i wieloletnią też ekipę, z którą pracuję. Ja jestem lojalnym koziorożcem, ale najwyraźniej jeszcze nie trafiłam na tego jedynego i tyle”
– przyznała.
Belgijski piłkarz wyjechał do Szwecji
Przypomnijmy, iż w marcu 2026 roku media pisały o nowym partnerze Wieniawy. Był nim Hervé Matthys, belgijski obrońca grający wtedy w Motorze Lublin. Fotoreporterzy “Super Expressu” uwiecznili parę w czułych objęciach na spacerze po Warszawie.
Matthys urodził się 19 stycznia 1996 roku w Brugii. Jest wychowankiem Anderlechtu, a do Motoru Lublin trafił 17 stycznia 2025 roku z Beerschotu.
Jego przygoda z polskim klubem nie trwała długo. Kontrakt rozwiązano za porozumieniem stron 11 lipca 2026 roku. Piłkarz przeniósł się do szwedzkiego AIK.
Już w lipcu fani zaczęli się zastanawiać, co dzieje się w życiu prywatnym gwiazdy. Na plaży nad polskim morzem towarzyszył jej wtedy nie piłkarz, ale pies Bowie.
Wieniawa marzy o miłości od pierwszego spojrzenia
Gwiazda nie ukrywa, jak chciałaby poznać swojego wybranka. Wcześniej w rozmowie z “Party” zdradziła, iż czeka na zupełny przypadek podczas zwykłych, codziennych czynności. Jej wizja jest bardzo filmowa.
“Ja marzę o tym, żeby poznać kogoś w pełni przypadkiem. Wychodzę, wyrzucam śmieci i nagle on mnie tym ramieniem i mówi ‘oj, przepraszam’. Patrzy mi w oczy i ja mówię ‘cześć’ i tak się zakochujemy w sobie”
– opisała przed kamerą.
Na razie Julia Wieniawa skupia się na pracy. W tym sezonie zasiada w jury “Tańca z Gwiazdami” i regularnie komentuje to, co dzieje się na parkiecie. Niedawno oceniła powrót Mandaryny do Michała Wiśniewskiego. Na wielką miłość wciąż czeka.
źródło zdjęć: Akpa









