Ponad dekadę temu Keanu Reeves , odtwórca Neo w słynnym "Matriksie", stał się twarzą franczyzy, która przerosła wszelkie oczekiwania zarówno twórców, jak i widowni. Jako John Wick – niebezpieczny płatny zabójca, którego poznaliśmy, gdy mścił się na zabójcach psa jego zmarłej żony – zachwycił widzów żądnych dynamicznych scen walki.
Pierwszy film zarobił w kasach biletowych na całym świecie 86 mln dolarów, stając się kasowym sukcesem. Produkcja miała budżet w wysokości 20 mln USD i przekroczyła istotny w Box Office'ie próg trzykrotnie większego zysku.
Popularna seria doczekała się łącznie czterech filmów o Wicku, spin-offu "Ballerina" i serialu "Continental". W niedalekiej przyszłości kino akcji w wykonaniu Chada Stahelskiego, który niebawem ożywi na srebrnym ekranie klasykę kina lat 80., czyli "Nieśmiertelnego", stanie się tłem dla gry AAA studia Saber Interactive (i to z Reevesem na pokładzie).
"John Wick 5" z Keanu Reevesem. Na jakim etapie jest film?
"John Wick 4" zakończył się w sposób otwarty. Odpowiedź na pytanie, co dalej stało się z tytułowym bohaterem – czy zginął, czy nie – pozostaje kwestią naszej wyobraźni. Chad Stahelski wyjaśnił w wywiadzie na łamach magazynu "Empire", iż nakręcił jeszcze alternatywny finał. – Jasno wskazywał, iż John wciąż żyje. Widzowie, którzy brali udział w testach, zdecydowanie woleli jednak niejednoznaczne zakończenie – oznajmił filmowiec.
Z ostatnich medialnych doniesień wynika, iż płatny zabójca, za którym wystawiono wcześniej pokaźny list gończy, żyje i ma się dobrze. Na tyle dobrze, iż jego przygody otrzymają kontynuację. Prezes Lionsgate Adam Fogelson skomentował dalsze plany na serię w rozmowie z portalem Business Insider.
– Chad i Keanu mają pomysł, który ich zdaniem może być bardzo ekscytujący. (...) Mamy przed sobą wiele etapów, więc nie chciałbym narzucać im konkretnego harmonogramu, ale jeżeli chodzi znalezienie głównego pomysłu, wydaje się, iż trafili na coś, co ich zdaniem jest porywające – tak o potencjalnym filmie "John Wick 5" mówił Fogelson.
Dalsza część artykułu poniżej.
Przypomnijmy, iż niedawno ogłoszono rozpoczęcie prac na planie spin-offu poświęconego niewidomemu zabójcy Caine'owi, w którego wciela się Donnie Yen ("Łotr 1. Gwiezdne wojny – historie"). Postać ta zadebiutowała w "Johnie Wicku 4". Za kamerą intrygującego filmu stanie odtwórca głównej roli.
Lukratywną franczyzę mają dopełnić również: serial telewizyjny "John Wick: Under The High Table", którego akcja rozgrywa się po wydarzeniach ukazanych w ostatniej części głównej serii i który skupia się na postaciach pobocznych z tego uniwersum, oraz niezatytułowane anime będące prequelem "Johna Wicka" – zobaczymy w nim "niemożliwe zadanie".












