John Carpenter, legendarny reżyser COŚ, wraca do HORRORU

film.org.pl 21 godzin temu

John Carpenter wraca do horroru z projektem Cathedral. Legendarny twórca sięga bezpośrednio do nastrojowej, ciężkiej od syntezatorów koszmarnej narracji, która definiowała jego karierę przez dekady. Niewielu filmowców rozumie atmosferę grozy tak, jak Carpenter – choćby lata po Halloween, Coś i Księciu ciemności jego twórczość wciąż potrafi zamieniać proste miejsca w przestrzenie, których widzowie instynktownie się boją, na co zwraca uwagę Collider.

Cathedral łączy w sobie pierwszy oryginalny projekt komiksowy Carpentera z nowym albumem. Fabuła zagłębia się w śledztwo dotyczące opuszczonego kościoła skrywającego coś pradawnego pod centrum Los Angeles. Po zabójstwie policjanta porucznik Christine Marks wraz z detektywami Paulem Hernandezem i Stevem Mayfieldem schodzą do katakumb kościoła, gdzie odkrywają odwieczne zło czające się pod miastem. Historia wydaje się duchowo związana z filmami takimi jak Książę ciemności czy W paszczy szaleństwa, operując podobną aurą niepokoju.

Album i komiks ukażą się w sierpniu i powstały we współpracy z długoletnimi współpracownikami – Codym Carpenterem i Danielem Daviesem. Trio wcześniej pracowało razem nad albumami Lost Themes oraz nad niedawną trylogią Halloween, co sprawia, iż powrót do współpracy wydaje się szczególnie odpowiedni dla kolejnego nasiąkniętego syntezatorami zanurzenia w klimacie horroru. Album zaprojektowano tak, by funkcjonował jako ścieżka dźwiękowa do niewidzialnego filmu.

Pierwszy singiel, Lord of the Underground, zadebiutował 19 maja wraz z wizualizatorem zawierającym grafiki zaczerpnięte z powieści graficznej. Projekt Cathedral ponownie łączy Carpentera z horrorem, w którym to gatunku przez wielu uważany jest niedoścignionego mistrza – specjalistę od pradawnego zła i klaustrofobicznej atmosfery. To najbliższe klasycznemu koszmarowi Carpentera doświadczenie od lat. Posłuchajcie tego singla – SMAKOWITE!

Idź do oryginalnego materiału