
Joanna Racewicz zaskoczyła internautów, publikując nagranie z wyjątkowej ceremonii, którą nazwała "ślubem ze sobą". W programie "Dzień Dobry Wakacje" dziennikarka wyjaśniła, iż wydarzenie nie było tradycyjnym ślubem ani deklaracją odrzucenia małżeństwa, ale symbolem ważnej osobistej przemiany. "To nie jest zakon ani celibat" - podkreśliła.