Joanna Jędrzejczyk zatańczyła cza-czę w drugim odcinku Tańca z Gwiazdami, a o jej występie zrobiło się głośno daleko poza Polską. Nagranie pojawiło się w zagranicznych mediach sportowych, od Francji po Turcję. Najmocniej odbiło się jednak za oceanem. Tam o byłej mistrzyni UFC napisał serwis należący do USA Today.
Polsat wyemitował drugi odcinek jesiennej edycji w niedzielę 13 września. Wieczór upłynął pod znakiem Akademii Czarnej Mamby, czyli cyklu, w którym Iwona Pavlović tłumaczy widzom zasady kolejnych tańców. Joanna Jędrzejczyk i Kamil Kuroczko dostali do przygotowania cza-czę. Trafili na styl, w którym liczy się praca bioder, a nie sama energia.
Taniec Joanny Jędrzejczyk w zagranicznych mediach
Nagranie z parkietu ruszyło w sieć jeszcze tego samego wieczoru. Jak informuje portal Pomponik, filmik udostępnił francuski serwis La Sueur, turecki Fight Digitale oraz amerykański MMA Junkie, należący do USA Today. Redakcje z trzech państw naraz.
Zainteresowanie zagranicznych portali wzięło się z jej dawnej pracy. Amerykański serwis przypomniał przy okazji, kim zawodniczka była w klatce. Tekst ukazał się w niedzielę wieczorem, kilka godzin po emisji odcinka. Podpisał go Danny Segura.
Joanna Jędrzejczyk miała kilka legendarnych występów w oktagonie, a teraz chce zaprezentować swój talent na scenie
– napisał MMA Junkie.
Dla zawodniczki to zupełnie nowy rodzaj rozgłosu. Przez lata pisano o niej przy okazji gal i pasów mistrzowskich. Teraz powodem jest parkiet.
Jurorzy chwalili, a nota została ta sama
Występ zebrał od jury sporo dobrych słów. Julia Wieniawa zwróciła uwagę na pozy zawodniczki i jej pracę nóg. Namawiała ją przede wszystkim, żeby przestała być dla siebie tak surowa.
Tomasz Wygoda pochwalił wygląd zawodniczki, ale wskazał też źródło jej niepewności. Według jurora Jędrzejczyk przywykła do pracy indywidualnej, a taniec opiera się na współpracy. O nią poprosił parę na kolejne tygodnie.
Noty wyszły skromniej od pochwał. Duet dostał 22 punkty, czyli dokładnie tyle samo co tydzień wcześniej. Tabela nie drgnęła.
Jędrzejczyk otarła się o pożegnanie z programem
W premierowym odcinku Polsat nie odesłał do domu nikogo, więc noty jurorów i głosy widzów z obu tygodni zsumowano dopiero teraz. Decyzję o braku eliminacji ogłoszono zaraz po pierwszych wynikach. Stawka stopniała więc dopiero w niedzielę.
W strefie zagrożenia stanęły dwie pary. Obok Jędrzejczyk i Kuroczki znaleźli się tam Monika Borzym oraz Michał Kassin. Szalę przechyliły głosy publiczności, bo wokalistka i jej partner dostali ich najmniej. Para pożegnała się z parkietem jako pierwsza w tej edycji.
O Kryształową Kulę walczy jeszcze jedenaście duetów. Sympatia publiczności rozłożyła się przy tym inaczej niż noty jurorów. To ona zdecydowała o pierwszym pożegnaniu.
Przypomnijmy, iż parę numer 8 ogłoszono 13 sierpnia 2026 roku. Kuroczko ma za sobą siedem edycji programu, a do finału doszedł z Wiktorią Gorodecką. Jędrzejczyk tytuły zbierała w zupełnie innej dyscyplinie. Pas mistrzowski UFC w wadze słomkowej trzymała w latach 2015-2017. Karierę w klatce zakończyła po przegranej z Weili Zhang 11 czerwca 2022 roku, a w 2024 roku trafiła do Galerii Sław UFC jako druga kobieta w historii federacji.
Kolejny odcinek Polsat pokaże w niedzielę 20 września o 19.55. Przed parą numer 8 trzeci występ w tej edycji. Zagranicznym serwisom pewnie on nie umknie.














