
Joanna Jabłczyńska nie ukrywa, iż jej dom w podwarszawskiej wsi stał się oazą wytchnienia i swobody - których brakowało jej w stolicy. W rozmowie dla magazynu VIVA! zdradziła, jak zakup nieruchomości zmienił jej codzienność i dlaczego początkowo nie wszyscy rozumieli jej wybór. "Co za głupota" - mówili bliscy.