Jimek, czyli Radzimir Dębski, nie przestaje zaskakiwać. Chociaż konsekwentnie zdobywa coraz większe międzynarodowe uznanie, nie wyobraża sobie na stałe wyjechać z Polski. - Wyjeżdżałem, bo musiałem i przez cały czas będę to robić, ale nie widzę w tym nic szpanerskiego. Dla mnie szpanem jest decyzja o tym, by tutaj zostać - mówi muzyk i kompozytor w rozmowie z TVN24+.