Jim Caviezel zagrał Jezusa. "Moja wiara czyni mnie silnym"

kobieta.onet.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Jim Caviezel i Mel Gibson na planie Pasji


Już w wieku 19 lat JIm Caviezel poczuł, iż Bóg powołał go do bycia aktorem. To właśnie przekonanie o duchowej misji stało za jego decyzją o występie w "Pasji". — Makijaż spalił mi skórę, miałem obustronne zapalenie płuc. Zostałem trzykrotnie porażony piorunem, rozświetlając się jak choinka, i ostatecznie przeszedłem dwie operacje serca — wyliczał w jednym z wywiadów.
Idź do oryginalnego materiału