Edyta Górniak po występie na finałowym koncercie trasy "Lata z Radiem i Telewizją Polską" gwałtownie zerwała trwającą ponad trzy dekady współpracę z TVP. Wcześniej jednak pokazała, iż w jej wykonaniu bycie prawdziwą diwą to niekoniecznie nadzwyczajny poziom muzycznego artyzmu oraz wokalnego talentu, tylko raczej stan umysłu.