"Jestem po rozwodzie i ksiądz nie dał mi rozgrzeszenia. Kazał odejść i mocno się modlić"

kobieta.gazeta.pl 2 miesięcy temu
"Jestem katoliczką i wierze w Boga, który daje mi nadzieję na lepsze życie. To niestety nie potoczyło się dla mnie zbyt łaskawie. Nigdy nie miałam dzieci, moi rodzice dość gwałtownie odeszli, a mąż zdradził mnie z inną, dlatego zdecydowaliśmy się na rozwód. Przy życiu trzymała mnie tylko praca, przyjaciele i wiara, która dawała otuchę w gorszym czasie. Najgorsze było dla mnie jednak to, iż od pewnego momentu nie mogłam w pełni korzystać z praw, jakie my katolicy otrzymaliśmy od Boga. Będąc po rozwodzie, ksiądz nie dał mi rozgrzeszenia. Jego słowa zapamiętam do końca życia."
Idź do oryginalnego materiału