Helena Englert została nową liderką widzów Tańca z Gwiazdami. Jak informuje Pudelek, po odcinku z 27 września to na nią publiczność oddała najwięcej głosów. Mandaryna, która jeszcze tydzień temu prowadziła, wypadła z pierwszej trójki. Na podium wróciła za to dawna faworytka.
Helena Englert liderką widzów po czwartym odcinku
Czwarty odcinek jesiennej edycji Polsat pokazał w niedzielę 27 września, a pary tańczyły tym razem pod hasłem Wehikuł Czasu. Już następnego dnia Pudelek ujawnił, jak rozłożyły się głosy publiczności. Zmian było sporo.
Pierwsze miejsce zajęła Helena Englert, która tańczy z Romanem Osadchiyem. Drugie przypadło Izabeli Kunie, a trzecie Piotrowi Gumulcowi. Aktorka przeskoczyła z trzeciej pozycji na sam szczyt. To spory awans.
Portal podał jedynie kolejność pierwszej trójki, bez liczby oddanych głosów i bez dalszych miejsc w zestawieniu. Nie wiadomo więc, gdzie ostatecznie uplasowała się Mandaryna.
Englert i Osadchiy byli najlepsi także w oczach jurorów, którzy za cha-chę przyznali im 35 punktów, najwięcej tego wieczoru. Jury było zachwycone. Rafał Maserak mówił o kompletnej cha-chy, a Tomasz Wygoda chwalił pracę stóp aktorki. Widzowie w sieci nie szczędzili jej komplementów.
Ten sam wieczór przyniósł też bardzo osobisty moment, bo Englert wyznała na antenie, iż od dłuższego czasu przyjmuje leki. Mimo to na parkiecie pokazała się z najlepszej strony.
Izabela Kuna i Piotr Gumulec wrócili do czołówki
Izabela Kuna po dwóch pierwszych odcinkach była absolutną ulubienicą publiczności. Tydzień temu wypadła jednak z podium, a teraz znów jest w pierwszej trójce. Wróciła z przytupem. Z Michałem Bartkiewiczem zatańczyła rumbę i zebrała 34 punkty, drugi wynik wieczoru.
Największą niespodzianką jest trzecie miejsce Piotra Gumulca. Z Julią Suryś zatańczył rumbę, za którą para dostała od jurorów 28 punktów, co na tle rywali jest notą co najwyżej przeciętną. Iwona Pavlović nazwała jednak jego przemianę największą transformacją tej edycji. Widzowie najwyraźniej się z nią zgodzili.
Mandaryna poza pierwszą trójką mimo dobrych not
Jeszcze tydzień wcześniej sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Po trzecim odcinku głosowanie widzów wygrała Mandaryna, a za nią byli Dominik Rupiński i Helena Englert. Teraz z tamtej trójki na podium została tylko aktorka.
A na parkiecie Mandarynie poszło całkiem nieźle. Z Krystianem Rzymkiewiczem zatańczyła paso doble w rockowym klimacie i dostała 31 punktów, co dało parze trzecie miejsce w tabeli jurorów. Najwyżej oceniła ich Julia Wieniawa, która przyznała 9 punktów.
Tomasz Wygoda dał parze 8 punktów, a Rafał Maserak i Iwona Pavlović po 7. Wygoda docenił postęp i tempo wokalistki, ale poprosił ją, by na przyszłość nieco zwolniła. Maserak chwalił z kolei charakter, który wniosła do tańca. Komplementów nie brakowało.
Przypomnijmy, iż Mandaryna, czyli Marta Wiśniewska, zaczęła edycję od 28 punktów i prowadzenia w tabeli jurorów. Tydzień później za walca angielskiego dostała 22 punkty. Fani liczyli na więcej. W trzecim odcinku za rumbę zebrała aż 39 punktów, choć oceniało ją wtedy pięć osób.
Z programu po czwartym odcinku odpadli Kaeyra i Kacper Rutka, którzy za cha-chę dostali 20 punktów. W rywalizacji zostało dziewięć par, a Mandaryna wciąż jest wśród nich. Walka o Kryształową Kulę trwa.
źródło zdjęć: Akpa












