REKLAMA
Zobacz wideo
Czym nowy partner Smaszcz różni się od Kurzajewskiego?
Paulina Smaszcz ma powody do świętowania. Sąd umorzył postępowanie karne"Prawda się obroni. Prawda wychodzi na jaw. Warto zawalczyć o siebie, mimo iż trwało to tak długo i było dla mnie i ludzi, którzy mnie kochają takie bolesne" - napisała w mediach społecznościowych Smaszcz, pod publikacją z komunikatem dotyczącym wspominanego umorzenia sprawy. Podziękowała przy tym za pomoc współpracującym z nią mecenasom oraz postanowiła niejako wbić szpilę osobom, z którymi w przeszłości była skonfliktowana. Mam nadzieję, iż teraz ci, którzy kłamali i te kobiety-celebrytki, które opluwały mnie medialnie, zamilkną na wieki- napisała Smaszcz, dodając na koniec, iż tym samym chciałaby stać się przykładem dla innych kobiet. "Będę wspierać, będę przykładem i będę mówić wszystkim kobietom na moich warsztatach, szkoleniach, wykładach, w mojej książce, iż warto, naprawdę warto zawalczyć o siebie, mimo wszystko i mimo wszystkich" - podsumowała w poście.Tymczasem w komunikacie, który został napisany przez adwokata Piotra Kwiatkowskiego na prośbę Pauliny Smaszcz, czytamy, iż postanowienie Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Południe w Warszawie nie jest prawomocne. To oznacza, iż sprawa nie jest ostatecznie zakończona, a taki wyrok można zmienić lub uchylić. Obserwatorki wspierają Paulinę Smaszcz. Lawina komentarzy z gratulacjamiPod postem Smaszcz z komunikatem kancelarii adwokackiej pojawiło się wiele komentarzy m.in. z gratulacjami. "Zawsze będę stała murem za panią. Nigdy choćby przez chwilę nie wątpiłam", "Wspaniale wieści" - piszą internauci. Inni dopytują Paulinę Smaszcz z kolei, o jakie postępowanie chodziło. "Jakiej sprawy dotyczy umorzenie postępowania? Nie jestem w temacie", "Też bym się chciała dowiedzieć" - czytamy. Jak na razie Paulina Smaszcz nie zdecydowała się odpowiedzieć na te pytania.














