
Brytyjska gwiazda muzyki pop znów stanęła przed publicznością i poruszyła tłumy do łez. Po miesiącach leczenia nowotworu Jessie J wróciła na scenę. Podczas koncertu pełnego emocji, wspomnień i osobistych historii, z oczu artystki popłynęły łzy, których nie byłaby w stanie powstrzymać choćby największa profesjonalistka. "Dziś mijają cztery lata od śmierci mojego dziecka".