Jerzy Owsiak wydał pilne oświadczenie. Apeluje do ludzi o jedno

pomponik.pl 17 godzin temu
Zdjęcie: pomponik.pl


Jerzy Owsiak niedawno zakończył oficjalnie finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i poinformował o kolejnym rekordzie. Niestety, euforia mężczyzny nie trwała długo. Po raz kolejny słynna fundacja i jej założyciel muszą mierzyć się z poważnymi problemami. Jurek już w tej sprawie wydał pilne oświadczenie. Apeluje do ludzi o jedno.


Jerzy Owsiak tegoroczny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy bardzo mocno przeżył. Związane to było m.in. z nasilającą się krytyką ze strony określonych środowisk, w tym stacji należącej do Tomasza Sakiewicza. Doszło choćby do tego, iż założyciel WOŚP zaczął dostawać wstrząsające listy, ale na szczęście sprawą gwałtownie zajęły się odpowiednie służby.


Jerzy Owsiak ogłosił kolejny rekord WOŚP. Potem wyjawił coś przejmującego o sobie


Na szczęście finał akcji zakończył się kolejnym rekordem, co z dumą ogłosił Owsiak. W tym roku udało się bowiem uzbierać 289 068 047,77 złotych, czyli o 8 milionów więcej niż przed rokiem. Reklama


Następnego dnia Jurek pojawił się w "Dzień Dobry TVN", gdzie podzielił się przejmującym wyznaniem, iż było mu już tak ciężko, iż musiał poprosić o pomoc specjalistów. Okazało się, iż Owsiak zdecydował się na terapię, bo ta ogromna krytyka była dla niego już nie do udźwignięcia.
"Wydawało mi się, iż potrafię sobie z tym wszystkim dać radę. Nic bardziej błędnego. Okazuje się, iż w sytuacjach podbramkowych potrzebujemy kogoś. Terapeutę możemy traktować jako konfesjonał, po prostu, aby się przed kimś otworzyć. Najbliżsi mają inne spojrzenie, ludzie będący blisko inaczej na to patrzą. Moja terapeutka pozwoliła mi także wyluzować i zahamować" - wyznał.
Czytaj więcej: Jurek Owsiak sam wszystko potwierdził. To jednak nie były o nim plotki
Nie minęło kilka dni od tego przejmującego wyznania, a Jurek Owsiak znów opowiedział o kolejnych problemach. Wokół WOŚP znów nie jest za dobrze.
Na swoim Facebooku wydał oświadczenie, w którym przestrzegł, iż po sieci krąży nieprawdziwa wiadomość z prośbą o pomoc, którą rzekomo ma rozsyłać pracownik WOŚP.


Jerzy Owsiak nie ma chwili spokoju. Wydał przejmujące oświadczenie, otwarcie apeluje


"Informujemy, iż po chwili przerwy w sianiu dezinformacji na temat działań Fundacji, machina znowu ruszyła. (...) Po pierwsze, nie korzystamy ze wspomnianego adresu korespondencyjnego. Po drugie, nie jest odpowiedź wysłana przez jakąkolwiek osobę z Fundacji. W stosunku do próśb, które do nas wpływają, mamy swoje procedury. Po trzecie, ktoś tworząc ten fałszywy tekst, próbuje po raz kolejny budować nienawiść i pogardę w stosunku do Fundacji. Oddajemy całą sprawę służbom" - ogłosił Owsiak.
Potem podkreślił, iż fundacja nigdy nie przekazuje i nie prosi o pieniądze na indywidualne leczenie. Należy być na tego typu wiadomości bardzo wyczulonym.
"Najlepiej sprawdzajcie informacje u źródła" - poprosił Jerzy Owsiak.
Zobacz też:
Tyle zarabia Jerzy Owsiak i choćby się z tym nie kryje. Sam oficjalnie przyznał
Szeremeta tym gestem ostatecznie pokazała, co sądzi o WOŚP. A jednak
Radwańska ma dość plotek ws. WOŚP. Kategorycznie się odcina
Doda już nie wspiera WOŚP. Wystarczyła jedna sytuacja: "Nigdy więcej"
Idź do oryginalnego materiału