Jenna Ortega nie dostała roli w filmie Ariego Astera

filmweb.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: plakat


Postać Jenny Ortegi w "Krzyku" mówi, iż jej ulubionym filmem jest "Babadook" i iż nie ogląda zwykłych horrorów, tylko tzw. "elevated horrors". Do tego grona z pewnością zaliczylibyśmy też "Dziedzictwo. Hereditary" Ariego Astera. Aktorka właśnie ujawniła, iż swego czasu starała się o rolę właśnie w tym filmie.

Jenna Ortega była na castingu do "Hereditary"





Nie rozumiałam tego filmu. Byłam bardzo młoda, kiedy wyszedł. Ale chyba brałam udział w castingu do "Hereditary", przyznała Jenna Ortega w podcaście "Big Bro with Kid Cudi".

Oczywiście nie miało to za bardzo sensu, zwłaszcza z moim młodzieńczym usposobieniem. I nie wiedziałam, co czytam. Dali nam bardzo mało materiału, to były ze dwie strony ponurych słów. Przerosło mnie to jako 12-latkę, dodała aktorka.

Ale pamiętam, iż oglądając go, czułam, iż to istotny film. I był. Niesamowity film, podsumowała Ortega. Tak, to zabawne, iż starałam się o tę rolę. Bo zupełnie do niej nie pasowałam.

Wygląda na to, iż Ortega była kandydatką do roli Charlie Graham, w którą wcieliła się ostatecznie Milly Shapiro.

W międzyczasie Ortega stała się jednak horrorów ikoną, grając m.in. w dwóch częściach "Krzyku", "X" czy serialu "Wednesday".

O czym opowiada "Dziedzictwo. Hereditary"?





Śmierć Ellen, seniorki rodziny Grahamów, nie mogła być dla nikogo zaskoczeniem. Natomiast to co nastąpiło po niej, dla wszystkich było szokiem. Rodzina Annie, córki Ellen, niedługo po pogrzebie zaczyna doświadczać niepokojących zjawisk. Początkowo tłumaczy je sobie żałobą i przemęczeniem, ale niedługo zdarzenia przybierają tak tragiczny i potworny obrót, iż jasnym staje się, iż na rodzinie Grahamów ciąży mroczne dziedzictwo. Co takiego wydarzyło się w życiu Ellen, iż teraz zapłacić musi za to jej rodzina? Odkrycie tej prawdy nikomu nie przyniesie spokoju…
Idź do oryginalnego materiału