Jeden z najważniejszych debiutów w historii. "Ta anomalia się nie powtórzy"
Zdjęcie: Eddie Vedder z Pearl Jam unoszony przez tłum na koncercie w Los Angeles, 1991, podarte ubranie, długie włosy.
Na przełomie sierpnia i września 1991 r. w odstępie zaledwie 44 dni ukazało się kilka przełomowych płyt, które na zawsze przeszły do historii ciężkiego grania. Wśród "czarnej" Metalliki, "Use Your Illusion" Guns N' Roses i "Nevermind" Nirvany znalazł się również "Ten" Pearl Jam. Materiał sprzed 35 lat uznawany jest za jeden z najlepszych debiutów wszech czasów.









