Jason Bateman stanie za kamerą najnowszego filmu Netflixa. Według serwisu Deadline, Bateman wyreżyseruje produkcję z Woodym Harrelsonem oraz Samem Rockwellem w rolach głównych.
Według najnowszych doniesień z serwisu Deadline, aktor znany m.in. z roli Michaela Blutha z serialu Bogaci bankruci z 2003 roku, ponownie stanie za kamerą. Tym razem zmierzy się z oryginalnym scenariuszem autorstwa Rye Curtisa – The Cackling of the Dodos. Z tego co wiemy w głównych rolach wystąpią gwiazdy takich filmów jak Zombieland czy Jojo Rabbit.
fot. materiały promocyjneHistoria filmu skupi się na rolniku z małego miasteczka, George’u, który przeżywa najgorszy dzień swojego życia. Odkrywa on bowiem zwłoki leżące w silosie na zboże. Kiedy informuje o tym swojego szefa – Denny’ego, zostaje zmuszony do tuszowania sprawy. Niestety George nigdy nie planował zostać mordercą ani nie interesował się sprawami kryminalnymi [red.], dlatego wychodzi mu to wyjątkowo chaotycznie i niechlujnie.
Opis fabuły The Cackling of the Dodos brzmi zachęcająco, a dodatkowym atutem okazuje się obsada. Woody Herrelson, znany m.in. z serii Iluzja, wydaje się być idealnym kandydatem do roli zagubionego rolnika, którego całe życie zmienia się w ułamku sekundy. Podobne odczucia mam co do Sama Rockwella. Tego aktora zobaczymy już niebawem w nadchodzącym Baw się dobrze i przeżyj. Filmie, który w Polsce zobaczymy już 20 marca, a który (póki co) nie zbiera najlepszych ocen.
Jak wypadnie Jason Bateman w roli reżysera? Na to pytanie przyjdzie nam jeszcze poczekać. Znając jednak Batemana i jego zawrotne tempo pracy, myślę, iż produkcje zobaczymy już niebawem.
fot. główna: grafika własna













![Wyszedł daleko od bramki. Po chwili mocno tego pożałował [WIDEO]](https://i.wpimg.pl/1280x/sportowefakty.wp.pl/images/sportowefakty1200.png)


