27. Jarmark Łaski po raz kolejny pokazał, iż lokalne wydarzenia plenerowe potrafią skutecznie połączyć muzykę, spotkania i dobrą atmosferę. Przez trzy dni Łask tętnił życiem, a jednym z najważniejszych punktów programu była część koncertowa. Na scenie pojawiły się zespoły Łzy, Wilki i VIDEO, czyli wykonawcy dobrze znani publiczności i od lat obecni w polskiej muzyce rozrywkowej.
Sobotni wieczór rozpoczął koncert zespołu Łzy. Występ miał charakter przekrojowy i dobrze wpisywał się w jubileuszowy kontekst działalności grupy. Publiczność usłyszała najbardziej rozpoznawalne utwory, które przez lata stały się istotną częścią repertuaru zespołu. Nie zabrakło także mocniejszych, rockowych akcentów. W trakcie koncertu pojawiły się muzyczne nawiązania do Rammsteina, Metalliki i The White Stripes, co dodało występowi energii i pokazało bardziej koncertowe oblicze zespołu.
Kolejnym punktem wieczoru byli Wilki. Zespół postawił na sprawdzony zestaw przebojów, które publiczność znała bardzo dobrze. Koncert opierał się na największych hitach i bezpośrednim kontakcie z odbiorcami. To był występ z tych, które nie potrzebują wielu dodatkowych ozdobników. Wystarczyły piosenki, charakterystyczny głos Roberta Gawlińskiego i publiczność gotowa śpiewać razem z zespołem.
Niedzielna część muzyczna należała do grupy VIDEO. Występ miał dodatkowy, lokalny kontekst, ponieważ wokalista zespołu, Wojtek Łuszczykiewicz, jest związany z Łaskiem. Dzięki temu koncert został przyjęty szczególnie ciepło. VIDEO zaprezentowało swoje najbardziej znane utwory, stawiając na lekkość, przebojowość i swój charakterystyczny dystans. Zespół, mimo ograniczonej aktywności w mediach społecznościowych, przez cały czas ma wierną publiczność, co było wyraźnie widać pod sceną.
Tegoroczny Jarmark Łaski był wydarzeniem skierowanym do szerokiej publiczności. Program muzyczny oparto na wykonawcach, których piosenki są dobrze zakorzenione w polskiej pop-rockowej tradycji. Łzy, Wilki i VIDEO zapewnili koncerty czytelne, sprawne i nastawione na bezpośredni kontakt z publicznością. To właśnie takie występy dobrze sprawdzają się podczas miejskich wydarzeń plenerowych, gdzie liczy się nie tylko sama muzyka, ale też wspólne przeżywanie znanych utworów.











