
– Nie chcemy być cyrkiem obwoźnym pokazującym małpy w klatce – deklaruje Igor Janke. I zapowiada, iż w Kanale Otwartym będą "walczyć o widza, który ma dość jałowych politycznych kłótni". Odpiera także zarzuty m.in. o polityczne finansowanie i PR-ową przeszłość.