Jan Englert pojawił się w „Tańcu z Gwiazdami”. Wcześniej mówił o poważnej diagnozie

zycie.news 1 godzina temu
Zdjęcie: Jan Englert/YouTube @tvnpl


Występ zakończył się owacją na stojąco i wysokimi notami jurorów. Obecność artysty wzbudziła tym większe emocje, iż kilka lat temu publicznie ujawnił, iż wykryto u niego tętniaka. Sam Englert podkreślał jednak później, iż diagnoza nie zmieniła jego codziennego życia.


Rodzinny odcinek 19. edycji „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami” przyniósł kilka niespodzianek. Jedną z największych był występ Jana Englerta.


Aktor dołączył do swojej córki Heleny oraz jej partnera Romana Osadchiya. Trio rozpoczęło choreografię od walca, ale później tempo znacznie wzrosło i pojawił się również rock and roll. Englert w pewnym momencie zdjął marynarkę, pokazując koszulę z napisem „GO HELA!”, którym wyraźnie zamanifestował wsparcie dla córki.


Jan Englert zatańczył z córką. Publiczność wstała z miejsc


Występ spotkał się z bardzo ciepłą reakcją widowni.


Po zakończeniu choreografii cała trójka otrzymała owację na stojąco, a jurorzy przyznali Helenie Englert, Romanowi Osadchiyowi i Janowi Englertowi łącznie 38 punktów.


Dla aktora, przez dekady kojarzonego przede wszystkim ze sceną teatralną, filmem i Teatrem Telewizji, udział w tanecznym show był czymś zupełnie innym od jego codziennej działalności zawodowej.


Produkcja pokazała również materiał poświęcony relacji ojca z córką. Nie zabrakło żartów, a sam Englert po występie skierował uwagę przede wszystkim na Helenę. Podziękował jej za to, iż umożliwiła mu udział w programie.


Kilka lat temu ujawnił diagnozę


Występ Jana Englerta zwrócił uwagę także ze względu na informacje dotyczące jego zdrowia.
W 2021 roku w książce „Bez oklasków”, będącej wywiadem-rzeką przeprowadzonym przez Kamilę Drecką, aktor ujawnił, iż podczas badań wykryto u niego tętniaka. Mówił wówczas, iż zmiana prawdopodobnie była obecna już od dłuższego czasu i wcześniej o niej nie wiedział.


Portal abcZdrowie podaje, iż lekarze zdecydowali się na obserwację i regularne kontrole zamiast leczenia operacyjnego.


Informacja gwałtownie obiegła media, często w bardzo alarmistycznej formie. Sam aktor później wyraźnie studził emocje.


Englert reagował na sensacyjne nagłówki


Po publikacji książki pojawiły się nagłówki sugerujące, iż aktor mierzy się z wyjątkowo poważnym zagrożeniem.


W rozmowie z WP Englert krytykował takie przedstawianie sprawy. Tłumaczył, iż tętniak jest wieloletnim „znaleziskiem”, o którym przez długi czas nie wiedział, i podkreślał, iż diagnoza nie zmieniła jego życia. Zapewniał również, iż lekarze nie zdecydowali się na operację właśnie dlatego, iż w jego przypadku nie uznali jej za potrzebną.


Dlatego stwierdzenie, iż Englert od lat „walczy” z chorobą, byłoby zbyt mocne. Precyzyjniej powiedzieć, iż żyje z rozpoznaną zmianą i pozostaje pod kontrolą lekarzy.


Tętniak może długo nie dawać objawów


Tętniaki mogą rozwijać się przez długi czas bez wyraźnych symptomów i bywają wykrywane przypadkowo podczas badań obrazowych. Postępowanie zależy m.in. od lokalizacji, wielkości zmiany, tempa jej powiększania się, wieku pacjenta i indywidualnego ryzyka.


Dlatego samo rozpoznanie tętniaka nie oznacza automatycznie konieczności operacji. U części pacjentów lekarze zalecają regularną obserwację.


W przypadku Jana Englerta informacje o sposobie postępowania pochodzą przede wszystkim z jego własnych publicznych wypowiedzi. Aktor nie przedstawiał swojej sytuacji jako choroby, która ogranicza go w codziennym funkcjonowaniu.


Mówił również o swoim podejściu do starzenia


Englert od lat bardzo otwarcie wypowiada się na temat wieku i przemijania.
W rozmowach podkreślał, iż bardziej niż samej śmierci obawia się utraty samodzielności i uzależnienia od pomocy innych. Temat ten pojawiał się zarówno w jego książce, jak i późniejszych wywiadach.


Jednocześnie aktor pozostaje aktywny zawodowo. Najnowszy występ w „Tańcu z Gwiazdami” pokazał go widzom z zupełnie innej strony.


83-letni aktor pokazał się w zupełnie nowej roli


Jan Englert ma za sobą ponad pół wieku kariery. Ogromną popularność przyniosła mu już rola Zygmunta w „Kolumbach”, a później stworzył dziesiątki kreacji filmowych, telewizyjnych i teatralnych.


Tym razem nie pojawił się jednak przed kamerą jako aktor.


Na parkiet wszedł przede wszystkim jako ojciec wspierający córkę w programie. Helena Englert bierze udział w 19. edycji show w parze z Romanem Osadchiyem. halo tu polsat
Wspólny taniec gwałtownie stał się jednym z najbardziej komentowanych momentów rodzinnego odcinka.


Choć od kilku lat wiadomo o rozpoznanym u Jana Englerta tętniaku, sam aktor wielokrotnie podkreślał, iż diagnoza nie wpływa na jego codzienne życie. W „Tańcu z Gwiazdami” pokazał natomiast, iż w wieku 83 lat przez cały czas potrafi zaskoczyć publiczność – tym razem nie rolą teatralną, ale występem na parkiecie.

Idź do oryginalnego materiału