James Van Der Beek ostatnie tygodnie spędził w hospicjum. "Rak był agresywny"
Zdjęcie: James Van Der Beek
James Van Der Beek zmarł w wieku 48 lat po długich zmaganiach z rakiem jelita grubego. Informator Daily Mail wyjawił, iż gwiazdor "Jeziora marzeń" ostatnie chwile spędził w hospicjum i od kilku tygodni nie otrzymywał żadnego leczenia. — Lekarze nie mogli już nic zrobić. Rak był agresywny — przekazuje źródło dziennika.









