Inde Navarrette zyskała ogromną popularność dzięki głównej roli w horrorze "Obsesja". Aktorka zdradziła niedawno, iż podczas realizacji filmu miała nietypowe podejście do pracy - z góry założyła, iż nie będzie próbowała zaprzyjaźniać się z ekipą. Z jakiego powodu?
Podczas specjalnego pokazu filmu w Beverly Hills Navarrette i reżyser Curry Barker wzięli udział w rozmowie po seansie. Twórca podziękował aktorce za całkowite zaangażowanie w rolę Nikki, której zachowanie w miarę rozwoju historii staje się coraz bardziej ekstremalne i niepokojące. Navarrette stwierdziła: Jedną z rzeczy, których nigdy wcześniej nie zrobiłam na planie, było powiedzenie sobie: "Nie chcę zaprzyjaźniać się z nikim". Nie chodziło o to, iż chciałam być niemiła. Po prostu naprawdę chciałam skupić się na pracy i zrobić to jak najlepiej. Czułam, iż to moja pierwsza okazja, żeby pokazać wachlarz swoich możliwości.
Aktorka obawiała się, iż gdyby nawiązała z ekipą bardzo bliskie relacje, mogłaby później mieć opory przed poproszeniem o czas dla siebie: Bałam się, iż jeżeli bardzo się z kimś zaprzyjaźnię, będę się martwić, iż zranię czyjeś uczucia, jeżeli będę musiała wyjść na zewnątrz i dojść do siebie przed kolejną sceną.
Jak się okazało, takie podejście zadziałało. Navarrette podkreśliła, iż Barker potrafił zachować profesjonalizm, kiedy potrzebowała kilku minut dla siebie. Z czasem ich relacja przerodziła się jednak w przyjaźń. Barker zdradził również, iż Navarrette nadała Nikki bardziej flirtujący i zadziorny charakter, niż początkowo zakładał. Reżyser napisał tę postać jako sympatyczną "dziewczynę z sąsiedztwa", ale aktorka już podczas prób wniosła do niej więcej pewności siebie. Zdaniem Barkera sprawiło to, iż Bear, główny bohater filmu, został przez nią jeszcze mocniej "wciągnięty do friendzone'u".
W "Obsesji" główny bohater - Bear - używa magicznej zabawki, by zdobyć serce przyjaciółki, ale gwałtownie przekonuje się, iż spełnione życzenia mogą mieć niebezpieczne konsekwencje. Produkcja kosztowała zaledwie 750 tysięcy dolarów, a według "The Hollywood Reporter" zarobiła już ponad 500 milionów dolarów na całym świecie. Występ Navarrette jest wymieniany w kontekście przyszłorocznych Oscarów.
Navarrette i Barker o pracy nad filmem
Podczas specjalnego pokazu filmu w Beverly Hills Navarrette i reżyser Curry Barker wzięli udział w rozmowie po seansie. Twórca podziękował aktorce za całkowite zaangażowanie w rolę Nikki, której zachowanie w miarę rozwoju historii staje się coraz bardziej ekstremalne i niepokojące. Navarrette stwierdziła: Jedną z rzeczy, których nigdy wcześniej nie zrobiłam na planie, było powiedzenie sobie: "Nie chcę zaprzyjaźniać się z nikim". Nie chodziło o to, iż chciałam być niemiła. Po prostu naprawdę chciałam skupić się na pracy i zrobić to jak najlepiej. Czułam, iż to moja pierwsza okazja, żeby pokazać wachlarz swoich możliwości.
Aktorka obawiała się, iż gdyby nawiązała z ekipą bardzo bliskie relacje, mogłaby później mieć opory przed poproszeniem o czas dla siebie: Bałam się, iż jeżeli bardzo się z kimś zaprzyjaźnię, będę się martwić, iż zranię czyjeś uczucia, jeżeli będę musiała wyjść na zewnątrz i dojść do siebie przed kolejną sceną.
Jak się okazało, takie podejście zadziałało. Navarrette podkreśliła, iż Barker potrafił zachować profesjonalizm, kiedy potrzebowała kilku minut dla siebie. Z czasem ich relacja przerodziła się jednak w przyjaźń. Barker zdradził również, iż Navarrette nadała Nikki bardziej flirtujący i zadziorny charakter, niż początkowo zakładał. Reżyser napisał tę postać jako sympatyczną "dziewczynę z sąsiedztwa", ale aktorka już podczas prób wniosła do niej więcej pewności siebie. Zdaniem Barkera sprawiło to, iż Bear, główny bohater filmu, został przez nią jeszcze mocniej "wciągnięty do friendzone'u".
W "Obsesji" główny bohater - Bear - używa magicznej zabawki, by zdobyć serce przyjaciółki, ale gwałtownie przekonuje się, iż spełnione życzenia mogą mieć niebezpieczne konsekwencje. Produkcja kosztowała zaledwie 750 tysięcy dolarów, a według "The Hollywood Reporter" zarobiła już ponad 500 milionów dolarów na całym świecie. Występ Navarrette jest wymieniany w kontekście przyszłorocznych Oscarów.
"Obsesja" - zwiastun















