
Fot. Radio DoxaIroniczna i szczera opowieść o współczesnym świecie pracy – czyli spektakl „Każda praca hańbi” to kolejna w tym roku premiera w Teatrze im. Jana Kochanowskiego w Opolu. Reżyser przedstawienia Mira Mańka, w oparciu o książkę Wiesławca Deluxe, z humorem i dystansem przedstawia codzienność pracowników, obnażając absurdy, pokazując zmęczenie i narastające poczucie wypalenia. Dziś zorganizowano próbę medialną widowiska, którego premiera już w najbliższy piątek, 27 marca.
– „Każda praca hańbi” jest to przewrotny tytuł, który pozwala nam się zastanowić nad tym, czy rzeczy, które robimy w pracy, nie są czasem dla nas hańbiące. I one nie muszą być hańbiące w takim myśleniu o upokorzeniu, ale też o tym, iż często się auto eksploatujemy, poświęcamy na przykład relacje z bliskimi osobami, iż to wszystko jest o tych drobnych rzeczach, które składają się na to, iż nasze życie ostatecznie jest gorsze niż mogłoby być, a wydaje nam się, iż ta praca jest tym, co jest najważniejsze. Pewna radykalna forma wizualna, którą tutaj proponujemy, służy temu, żeby trochę powiedzieć, iż wszystko, co tutaj się dzieje, jest przymrużeniem oka. Jest o pewnym kreskówkowym przedstawieniu pracy. Wyciągnięciem esencji, a nie faktycznym życiem. Raczej krzywym zwierciadłem niż czymś, co jest realne. Ja specjalnie rzeczy wyolbrzymiam, czy to światłem, czy muzyką, czy kostiumem, podkreślając pewną komiksowość – opowiada Mira Mańka, autorka scenariusza i reżyser spektaklu.
– Tutaj troszeczkę bierzemy w duży cudzysłów pracę i bardziej przyglądamy się takiej pracy korpo, bo o tym głównie jest spektakl. Widzimy ją jako strukturalną metaforę trochę systemowego przegięcia – mówi Cecylia Caban, aktorka, która w spektaklu wciela się w rolę supervisorki (kierownika).
– Wyobrażam sobie, iż dla ludzi uwikłanych w takie bardzo konkretne, dobowe rytmy, schematy, jakieś wypalenie, na zasadzie „Czemu pracujesz? Pracuję, bo nic innego nie mam”, przyjście do teatru na to przedstawienie może być bardzo przyjemnym oddechem, przyjrzeniem się w lustrze i powiedzeniem: „o, też tak mam”, „rozumiem to”. Mam nadzieję, iż to będzie takie miejsce, do którego te osoby będą mogły przyjść, popatrzeć, może uśmiechnąć się, może trochę się zasmucić – opowiada Jakub Santarosa, który gra Wiesławca Deluxe.
Premierę spektaklu zaplanowano na godzinę 20.00. Pierwszy popremierowy pokaz, na który dostępne są jeszcze miejsca, odbędzie się w sobotę, 11 kwietnia. Bilety nabyć można w kasie teatru, bądź na stronie: www.teatropole.pl.
Spektakl bierze udział w 32. Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej.
Cecylia Caban, Mira Mańka, Jakub Santarosa:
Dłuższa relacja:
Mira Mańka, Cecylia Caban, Dominik Więcek, Jakub Santarosa:
Autor: Anna Kurc
