InPost znika z giełdy w rękach gigantów. FedEx i Advent kupują Paczkomaty za 7,8 mld euro

imagazine.pl 1 godzina temu

To koniec giełdowej przygody InPostu, ale początek nowej ery w logistyce.

Rafał Brzoska ogłosił gigantyczną transakcję: konsorcjum z udziałem amerykańskiego FedExu przejmuje 100% akcji spółki. Wycena? Blisko 33 miliardy złotych.

Amerykański łącznik

Najważniejszą informacją nie jest sama kwota (choć 7,8 mld euro robi wrażenie), ale skład nowych właścicieli. Konsorcjum tworzą:

  • Advent International (fundusz private equity) – 37% udziałów.
  • FedEx Corporation – 37% udziałów.
  • A&R Investments (Rafał Brzoska) – 16%.
  • PPF Group (czeski fundusz) – 10%.

Udział FedExu to trzęsienie ziemi na rynku kurierskim. Amerykanie od lat szukali sposobu na wzmocnienie swojej pozycji w europejskim e-commerce (B2C). Dzięki tej transakcji zyskują dostęp do największej i najnowocześniejszej sieci automatów paczkowych w Europie (Polska, Francja, Wielka Brytania). InPost z kolei dostaje globalne zaplecze logistyczne FedExu.

Cena? Niższa niż na debiucie

Inwestorzy płacą 15,60 euro za akcję. To spora premia względem ostatnich notowań (ponad 50% wzrostu kursu od stycznia), ale… wciąż mniej niż cena z debiutu w 2021 roku (wtedy było to 16 euro). To pokazuje, jak trudny był klimat dla spółek technologicznych w ostatnich latach, choć InPost radził sobie na tym tle bardzo dobrze.

„Polska niezależność”

Rafał Brzoska, który pozostaje CEO i zachowuje pokaźny pakiet akcji (16%), uspokaja:

„Nasza główna siedziba, marka, kadra zarządzająca oraz najważniejsze kompetencje innowacyjne pozostaną w Polsce. Transakcja ta, wynikająca w dużej mierze z naszego sukcesu w Polsce, pozwoli wesprzeć kolejny etap rozwoju spółki”.

InPost ma zachować „niezależność operacyjną”, co w języku korporacyjnym oznacza, iż na razie nie zobaczymy Paczkomatów przemalowanych na barwy FedExu. Ale strategicznie te dwie firmy będą teraz jednym organizmem.

Co to oznacza dla klienta?

Na razie nic – paczki będziemy odbierać tak samo. Ale w dłuższej perspektywie możemy spodziewać się integracji usług. Przesyłka nadana w Paczkomacie w Warszawie może trafić błyskawicznie do sieci FedEx w USA, a zakupy z amerykańskich sklepów mogą lądować bezpośrednio w naszej skrytce, bez pośredników.

Transakcja ma zostać sfinalizowana w drugiej połowie 2026 roku, po uzyskaniu zgód urzędów antymonopolowych.

Sprawdź, jakie nagrody czekają w aplikacji InPost Mobile w programie lojalnościowym InPost

Jeśli artykuł InPost znika z giełdy w rękach gigantów. FedEx i Advent kupują Paczkomaty za 7,8 mld euro nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

Idź do oryginalnego materiału